 |
przeszłość oddzielić grubą kreską.
|
|
 |
-spróbujmy jeszcze raz. -kiedyś dałabym się pociachać za te słowa z Twoich ust, dziś wszystko przemyślałam i nie chce..-dlaczego? -bo pamietam te nieprzespane noce, morze wylanych łez, podpuchniete oczy, jak mi sie z łóżka nie chciało wstawać.. nie chce znowu przechodzić tego samego bo wiem, ze i tak kiedyś znowu odejdziesz..
|
|
 |
spoglądanie wstecz zawsze sprawia ból.
|
|
 |
Bo łatwiej bez słowa odejść, niż zdobyć się na odwagę, spojrzeć w oczy i zostać. Odwagę, by szukać dowodów na to, czy warto, czy to prawdziwe.
Nie stać nas na to, bo przegrywamy ze strachem, przed zawodem, jeśli by się okazało, że takie dowody nie istnieją.
|
|
 |
Tęsknię za tymi nocami, kiedy wtulona w Ciebie zamiast spać potrafiłam godzinami słuchać bicia Twojego serca.
Wtedy byłam pewna, że jesteś prawdziwy i mój.
|
|
 |
Dziękuje, że mnie ranisz, robisz to idealnie.
|
|
 |
`Trzymałam Cię za rękę przez tyle lat, i mimo, że dawno ją już puściłeś to i tak zawsze będziesz miał mnie całą. Bo ta pierwsza miłość jest ostatnią, tą co nie umiera. Tą, co ją zabiorę ze sobą do trumny.
|
|
 |
Spodziewałeś się krzyku?Płaczu? czyli zaskoczyłam Cię życząc szczęścia z inną?
|
|
 |
Zauroczenie przyciągnie Cię do kogoś, ale tylko miłość potrafi Cię przy tej osobie zatrzymać.
|
|
 |
`-Dałabyś mu trzecią szansę?
-Tak.
-Ale przecież dwa razy tak bardzo Cię zranił...
-Tak, to prawda. Ale jest jeszcze coś...
-Co takiego?
-Ja go kocham. Kocham tak bardzo, że dałabym wsadzić sobie sztylet w serce po raz trzeci dla chociażby kilku chwil, które podarowałby tylko mnie.`
|
|
 |
- On już dla mnie nie istnieje.
- Tak mówisz. Wystarczy, że przyniesie ci bukiet róż a ty znów mu wybaczysz.
- Bo widzisz ja go kocham i chcę wierzyć, że mimo tych wszystkich rzeczy on mnie też.
|
|
 |
Od paru miesięcy na znak żałoby po tobie maluję paznokcie na czarno. Za każdym razem, gdy spotykamy się przypadkiem, zerkam dyskretnie na dłonie. Przypominają mi, że dla ciebie umarłam.
|
|
|
|