 |
|
Chcę do jednego miejsca na ziemi
Gdzie problemy przestają mieć znaczenie
Do objęć, które akceptują me słabości...
|
|
 |
|
"nienawidzę lamusów, pozabijałbym EMO
Jestem nietolerancyjny, gdy chłopaki się kleją",
|
|
 |
|
Uśmiechnij się za mnie, gdy będą mnie grzebać
Bo byłem tym kim chciałem być, nie kimś kim było trzeba.
|
|
 |
|
Skurwysyny mi mówiły rzuć to, przyjaciel walcz.
A plotki, brak sukcesu, burzyły mnie jak domek z kart.
|
|
 |
|
Mam rozum twardszy niż pięści. Ostrzejsze wersy niż zęby.
Głębsze płuca niż chęci. Możesz rozerwać mnie na części.
Ja niczym krople rtęci - znowu zbiegnę w całość się.
|
|
 |
|
Jeśli nie masz wyboru pozostaje Ci przetrwać,
jeśli masz przejebane, to zęby zaciśnij, nie płacz.!
|
|
 |
|
Pierdolą coś o lojalności skurwysyny, nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny. / Pezet
|
|
 |
|
Nie bój się zmiany na lepsze. Weź się zastanów. Powiem ci zaufaj mi. Nie bój się zmiany na lepsze. Być kimś, być sobą. Nie bój się zmiany na lepsze Niewielką cenę za to zapłacisz. Weź się zastanów. Więcej zyskasz niż stracisz. / Sokół.
|
|
 |
|
Kilka słów ma większą wartość niż diamenty, które są wieczne,
Kilka ostatnich kroków z tobą przejdę,
Trzymam cię mocno za rękę idąc przez tłum nieznajomych,
nie możesz się mi zgubić, nie ma mowy,
|
|
 |
|
W tym jednym małym sercu wielka miłość do muzyki
|
|
 |
|
Mam to na co zasłużyłem - wiem o tym. to wiele dla mnie znaczy.
Wyrządziłem komuś krzywdę - niech mi wybaczy.
Chronię to co zostało, by reszty nie stracić,
dla rodziny i dla bliskich, dla wszystkich tych,
co grali główną role w moim życiu to szacunek,
miłość wiele by słów, wiele jeszcze przed nami, a Ty bądź zdrów!
|
|
 |
|
"Ty salatuj przed tym co co dobre i mądre
Nie przed księdzem ,a przed krzyżem popatrz przytomnie
ty salatuj przed Orłem nie przez Rządem"
|
|
|
|