 |
Chyba pomyliłam lekko rzeczywistość z marzeniami.
|
|
 |
Nauczę się żyć bez niego. To nie może być takie trudne,świat przecież nie opiera się tylko na jego ramionach,które kiedyś tak czule kołysały mnie do snu. Nie wszystkie kolory świata mieszczą się w jego źrenicach, zapachy,które tak uwielbiałam mogę znaleźć w innej męskiej bluzie. /esperer
|
|
 |
i nikt się nie dowie, ile ten kretyn wciąż dla mnie znaczy ./ansomia
|
|
 |
Patrząc na nas pocieszam się tylko tym, że nic nie może trwac wiecznie./koffi
|
|
 |
Jestem tym kim jestem. Jeżeli nie potrafisz mnie zaakceptować, odejdź. Oboje będziemy szczęśliwi.
|
|
 |
Życie to nie paragraf, a śmierć to nie nawias.
|
|
 |
Nie obchodzi mnie szczęście, które było, bo zaraz po nim zawsze jest smutek. F*ck.
|
|
 |
Bo szczęście dostaje się raz na dwa smutki.
|
|
 |
Nadal myślę i wierzę w to, że kiedyś wrócisz.
|
|
 |
On zawsze będzie wracał, w śnie, myślach, marzeniach uderzając mnie sentymentem zardzewiałej od łez miłości.
|
|
 |
Kocham jego perfumy, sposób w jaki mnie przytula, jego cudowny uśmiech , nieziemskie oczy i to jak mi cholernie dokucza.
|
|
|
|