 |
|
pod palącym słońcem,
gotując się w swoim gniewie, jestem sam,
bo każdy wokół martwi się o siebie.
|
|
 |
|
Jest za późno, żeby dalej zmieniać się,
kiedy wracasz, niebo nadal nie otwiera się,
jestem sam.
|
|
 |
|
Nie ma Ciebie, nie ma mnie, nie ma nas,
nie masz mnie, nie ma jej.
|
|
 |
|
Twoja pupa robi cuda,chuja pobudza mega zawodowo,
dostajesz karę nie jade ulgowo,z Tobą ha!
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość musi się docierać centymetr po centymetrze,
Najlepsze, wierze jeszcze przed nami,
Zostańmy sami, zostańmy własnego losu panami,
Odseparowani od niepotrzebnych negatywnych dla nas kwestii,
Porozmawiajmy bez żadnych sugestii, porozmawiajmy..
|
|
 |
|
Tęsknisz do tamtych lepszych dni,
Jak wczoraj deja vu znikają w deszczu łzy,
|
|
 |
|
Bliskość odczuwasz bardziej gdy ich nie ma,
I tylko płacz gdy ktoś drogi mówi do widzenia,
|
|
 |
|
Porozmawiajmy proszę jak samotność zabija,
W ciszy jak smak goryczy gorzki strach krzyczy,
|
|
 |
|
I dobrze wiem że Ty będziesz zawsze mnie kochać,
Proszę nie płacz nie pytaj mnie bo po co,
Każdy w końcu się zmęczy musi zasnąć odpocząć.
|
|
 |
|
Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa.
|
|
 |
|
Zamykam oczy znów spotykam Ciebie we śnie,
Ty tez mnie widzisz ale wstydzisz się powiedzieć weź mnie.
|
|
 |
|
Magnetyczny bieg o skrajnej samotności,
Ślizgam się po obrzeżach racjonalności.
|
|
|
|