 |
|
Zakochałam się w Tobie, a ty mnie wykorzystywałeś. Z dnia na dzień stawałam się coraz głupsza z tej całej twojej miłości. Wsciskałeś mi jakieś głupoty a ja ślepo w nie wierzyłam. Przyjaciele ostrzegali mnie, prosili abyś przestał ale groziłeś im mną. Odwrócili się. Nie miałam swojego zdania, ty wszystkim decydowałeś. Aż nadszedł moment gdy zacząłeś decydować również moim życiem. Stałam się szmatą z której korzystałeś i brałeś siły każdego dnia. Dzisiaj siedzę na łóżku, na oddziale psychiatrycznym w sali numer 21. Odwiedzisz mnie chociaż?
|
|
 |
|
Nie, już nie boje się wykrzyczeć tego co mi na duszy leży odtąd odkąd traktują mnie jak wariatkę
|
|
 |
|
Spakowała jedną trzecią życia w dwie podróżne torby i odeszła. Ta z rzeczami z ostatnich dwóch lat była prawie pusta.
|
|
 |
|
bo ja stoję na półce, do której Ty nie dosięgasz
|
|
 |
|
-Mówi się: "Jak kocha to wróci"
-Co wtedy jeżeli druga osoba pomyśli tak samo?
|
|
 |
|
- masz już kogoś.. ?
-ale że jak niby ?
- no czy masz jakiegoś chłopaka na oku?
tak na przyszłość.. na całe życie
- na całe życie to ja mam Tylko siebie..
|
|
 |
|
Zmieniłaś się!
- Nie, to tylko Ty nie pamiętasz jaka byłam..
|
|
 |
|
Kim jestem ?
-Jestem wariatką, bo widzę świat w kolorowych barwach!; D
|
|
 |
|
Nie szukam frajera,
który za plecami zdradzi mnie
ze wszystkimi ulicznymi kurwami!
Nie chcę pozera,
który będzie udawał twardziela.
Nie potrzebuję aktora,
któremu za 2 tygodnie znudzi się rola.
Nie chcę lidera,
który na siłce przed dupami koszulkę rozbiera.
Lajera też nie potrzebuję,
bo kłamstwa ja po prostu nie toleruję
|
|
 |
|
Czasem trzeba zostawić
Udawaną Przyjaźń
Bo może ta Prawdziwa sie znajdzie.. ; )
|
|
 |
|
.`najbardziej bolą wspomnienia, którymi dławię się każdego wieczoru. nie, nie te nieprzyjemne. tylko te najlepsze. właśnie te bolą najbardziej. bo najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co już więcej nie będzie miało szansy się powtórzyć... x33
|
|
 |
|
• a ' cześć ' na ulicy będzie szczytem Twoich marzeń związanych ze mną .
|
|
|
|