 |
|
Naprawiam się od środka . Powoli , ale się naprawiam . | dzyndzelek
|
|
 |
|
debeściak w każdym calu , ideał . ale cholernie głupi .
|
|
 |
|
To co zrobiłeś było największym świństwem. Nikt mnie nigdy aż tak nie skrzywdził, przez nikogo tyle nie wycierpiałam to fakt. Czuje do Ciebie niechęć i ogromną złość. To wszystko sprawiło mi ogromny ból, ale prawda jest taka, że tęsknie. Tak cholernie tęsknie choć nie powinnam ;c
|
|
 |
|
Nie mów mi co mam robić , bo i tak zrobię to inaczej . | dzyndzelek
|
|
 |
|
Musimy po prostu zaakceptować to , że ludzie zostaną w naszych sercach , nawet jeśli nie będzie ich w naszym życiu .
|
|
 |
|
Nie musicie o mnie pamiętać , tylko nie przypominajcie sobie o mnie , gdy znajdziecie się w potrzebie . | dzyndzelek
|
|
 |
|
To zabawne jak w dwa tygodnie może zmienić się wszystko. Jak w te kilka dni może nieodwracalnie zmienić się to na co pracowałeś tak długo.Czułe słówka i wyznania zmieniły się w przytłaczające milczenie. Spotkania i wspólne spacery w unikanie się. Patrzenie sobie prosto w oczy z uśmiechem na twarzy w spuszczanie wzroku. Dni przepełnione szczęściem i uśmiechem w dni pełne bólu, łez i cierpienia. A Miłość? A Miłość zmieniła się nienawiść...
|
|
 |
|
Rób w życiu wszystko tak, abyś zawsze mógł bez obaw spojrzeć drugiej osobie w twarz.
|
|
 |
|
Wiesz po co dzisiaj tam przyszłam? Dlaczego stanęłam z przodu, a nie gdzieś na samym końcu żebyś mnie nie dostrzegł? Zrobiłam to bo chciałam żebyś mnie zobaczył, chciałam żebyś sobie przypomniał, żebyś zrozumiał, że to Ty przegrałeś. Chciałam Ci pokazać, ze ja się nie boję i nie będę uciekać tak jak Ty to robisz. Bo tak naprawdę to Ty się boisz. To Ty nie masz odwagi spojrzeć mi w oczy. Unikasz tego, robisz wszystko by nie patrzeć, choć gdy tylko masz okazję zerkasz na mnie myśląc, że ja tego nie widzę.
|
|
 |
|
Nie jestem szczęśliwa, dziś się tylko uśmiecham.
|
|
 |
|
mieliśmy randkę z przeznaczeniem i przeznaczenie dało nam kosza .
|
|
 |
|
myślałam, że jestem silniejsza. że Jego spojrzenie już nigdy więcej nie zwali mnie z nóg. że Jego uśmiech, nie uświadomi, jak bardzo mi Go brakowało. że uścisk dłoni nie przypomni nocy poświęconych na łzy. że Jego obecność nie zaboli aż tak bardzo. pokonało mnie własne, zbyt słabe serce, które na wspomnienie z Nim związane, niszczyło mnie na nowo od środka. [ yezoo ]
|
|
|
|