 |
|
straciłem ideały, wciąż kłócąc się z własnymi myślami
|
|
 |
|
wiem, że mnie kochasz, tym pachnie Twoja skóra.
|
|
 |
|
Chciałbym z Tobą pójść, lecz nie umiem stawiać kroków. Nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu.
|
|
 |
|
Noc i dzień zlewa się w jedną całość kiedy nie ma Ciebie.
|
|
 |
|
To ja - Twój życiorys. Chodź ze mną, mam pomysł.
|
|
 |
|
bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz. jak amfetamina robię Tobie w głowie miraż i uzależniam Cię na dobre.
|
|
 |
|
Ty i ja, gdzie są nasze plany na przyszłość?
Wczoraj miałem luz, dziś kurwa gramy o wszystko
|
|
 |
|
brakuje pewnych rzeczy, tamtych chwil, niektórych osób .
|
|
 |
|
zaczep mnie na ulicy, nie na facebooku .
|
|
 |
|
zaczep mnie na ulicy, nie na facebooku .
|
|
 |
|
nie zabiorę Cię wysoko, ale możemy spaść razem
|
|
|
|