 |
|
oddychaj. z reszta sobie poradzisz.
|
|
 |
|
'chcą bym wrócił, miał serce, oddzwonił, miał czas, sumienie, bo chcą
bo chcą chcieć, bo im się rzekomo należę'
|
|
 |
|
"Najlepsi kumple, pasją połączeni..."
|
|
 |
|
każdy kolejny wieczór jest coraz gorszy, łapię doła z byle powodu i coraz bardziej roztrzęsiona jestem, coraz idiotyczniej się czuję. przed szlochem trzymają mnie tylko ciągle stojące nade mną osoby, a żeby je jak najszybciej odstawić rzucam potok ripost, czy oschłe półsłówka. udręczona wpadam do łazienki i są tylko łzy spływające wraz ze strumieniem wody wraz z tłumionym krzykiem mówiącym o tym, jak sobie nie radzę
|
|
 |
|
Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil - paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło.
|
|
 |
|
Wiem, że w głowie mam burdel, mam niepoukładane, chociaż staram się jak umiem to raczej nierealne.
|
|
 |
|
To przez złość i bezsilność, co mam zrobić z tym fantem?
|
|
 |
|
IDEOLOGIA BLOKÓW! ŻYĆ PO SWOJEMU I MIEĆ ŚWIĘTY SPOKÓJ!
|
|
 |
|
Kiedy patrzę w twoje oczy zmęczone, jak moje, chciałbym znów upić się dziś wieczorem, jak co dzień,
urwać film, nie pamiętać, że nabroję cokolwiek, pada deszcz, kocham cię i tu stoję, jak pojeb.
|
|
 |
|
Czekasz na gwiazdkę z nieba? ja biorę konstelacje
|
|
 |
|
Ulubione hobby: mieć wątpliwości Ulubiony kolor: tęcza Ulubiony nastrój: lekki niepokój
|
|
|
|