 |
|
W jednym momencie mam ochotę napisać do Ciebie, powiedzieć co czuję i jak bardzo za Tobą tęsknie. Ale po chwili, gdy przypomnę sobie, ile razy przez Ciebie płakałam, dochodzę do wniosku, że nie warto.
|
|
 |
|
I chuj mnie obchodzi jakie masz do mnie podejście. Chcesz wiedzieć? Powoli zapominam, że jesteś.
|
|
 |
|
a charakter mam bardziej podniecający niż cycki.
|
|
 |
|
wibracje w kieszeni. uśmiecham się na samą myśl, że przyszedł sms. wyciągam telefon, odblokowuję. 'masz 1 nieodebraną wiadomość' - klikam otwórz. i na mojej twarzy pojawia się gigantyczny uśmiech, bo sms jest od Ciebie. znowu ta euforia szczęścia, znowu uśmiecham się cały czas, gdy z Tobą piszę. | szyszuniaa
|
|
 |
|
ponownie nie widzę sensu w tym co robię. znowu nie mam sił by żyć. | szyszuniaa
|
|
 |
|
Zabawne, że w jednej osobie może znajdować się wszystko to co daje Ci szczęście.
|
|
 |
|
- co można robić po ukończeniu studiów historycznych? - no dużo rzeczy. kebaby robić, pizze rozwozić. | hahahaha :D
|
|
 |
|
myślałeś, że rzucę Ci się w ramiona i będę kochać? no to się grubo pomyliłeś. | szyszuniaa
|
|
 |
|
powiedz mi co Ci to dało? co Ci dało wysłać do mnie tego pieprzonego debila, gdy siedziałam z Rafałem, z treścią 'on Cię kocha, weź go nie zdradzaj'. no co? co Ci dało to, że podszedłeś do mnie z chęcią pogadania. nie, nie ma tej chęci. nie będę z Tobą o niczym rozmawiać. powiedziałeś kilka ciekawych rzeczy i ZNOWU zamąciłeś w moim życiu. znowu nie chce mi się żyć. | szyszuniaa
|
|
 |
|
Kochane "koleżanki", opowiadając o mym zacnym życiu za moimi plecami, łaskawie nie dodawajcie wymyślonych przez siebie szczegółów. Moje życie jest na tyle zajebiste, że nie trzeba go ubarwiać.
|
|
 |
|
Twórz swoje życie, nie kopiuj go.
|
|
|
|