 |
gdzieś na przedmieściu, gdzie usłany różami placyk.
tam w czułym objęciu, tańczący z lalkami pajacyk.
znienacka ją zobaczył, łyka rzucony haczyk.
calutki boży świat patrzy jak ona ma go na tacy ..
|
|
 |
otwieram oczy i niestety wciąż jestem tutaj ..
i tylko marzyć może mi się świat, tonący w uczuciach.
|
|
 |
nie patrzę na cudze kroki, chodzę gdzieś obok.
|
|
 |
mamy serca by kochać, uczucia by móc je ranić.
|
|
 |
życie to dziwka, co ma nas w chuju niuniu.
sprawa jest przykra, ale nie czuje bólu niuniu.
|
|
 |
za siłę, energię i nadludzką motywację, kiedy wszystko się sypie.
|
|
 |
W tych najgorszych momentach, Ty jesteś moim tlenem.
|
|
 |
za przyjaźń, bo bez tego nie doszłabym nigdzie, choć z roku na rok, co raz mniej nas na tej liście.
|
|
 |
za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu, za co? dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu.
|
|
 |
..i to jak patrzysz, kiedy kręcisz skręta.
|
|
 |
nie jest dobrze, nocą padam na wyro bez siły.
mimo tego to jedyny moment dnia, gdy bywam szczęśliwy.
|
|
 |
nie zniosę tylko kropli pustki w oku twoim.
|
|
|
|