 |
|
Po mimo że zraniłam nie przeproszę dziś,
bo nie ja zawiniłam lecz dobrze wiesz że to ty,
I wybacz mi to nie tak miało być..
|
|
 |
|
Nie pytaj o jutro może być już za późno, mogę odejść gdzieś,
Nie odnajdziesz mnie. serce nie wskaże Ci
gdzie się ukrywa twój cel i którą droga masz iść..
|
|
 |
|
Zamknij oczy, wyczyść myśli
|
|
 |
|
Czemu winisz się za wszystko,
Skoro to nie Twoja wina?
|
|
 |
|
Mówię prosto, zwięźle
Raczej wszystko idzie tu zrozumieć
|
|
 |
|
Bywa że często milczysz,
Dusisz w Sobie różne sprawy.
Ja czytam Tobie z oczu.
To wpadło mi w nawyk.
|
|
 |
|
Oni mówią, że wszystko można zapomnieć, że da się nauczyć żyć inaczej - bez tego, co kiedyś było jak tlen.
|
|
 |
|
Słucham naszych piosenek, ale to koi ból tylko na chwilę.
|
|
 |
|
Nigdy się nie poddam! Możesz mnie zabić, narodzę się na nowo.
|
|
 |
|
Dokonałam obliczeń i wyszło mi, że nie potrafię wytrzymać dłużej niż 3 dni bez Ciebie. To chyba już coś znaczy.
|
|
 |
|
Słucham jej, chociaż mam wrażenie, że z każdą sekundą zabija mnie coraz bardziej. Lubię ją, bo jest przyjaciółką, przy której mogę się wypłakać. Jest narkotykiem - moim ulubionym. I kocham te momenty, w których wydaje się, że wszystko się rozpada. Rani mnie, ale mimo to ją kocham. Bo była przy mnie, gdy Ty też byłeś. Zna Cię tak dobrze, jak ja. Nigdy nie przestanę jej słuchać, chociaż wiem, że nie mam już po co.
|
|
|
|