 |
|
najgorzej kiedy sama nie wiesz co czujesz. -DOKŁADNIE!
|
|
 |
|
Nie za coś, lecz pomimo wszystko
|
|
 |
|
płynę, chujowo śpię, jak nie ma go obok
|
|
 |
|
" Daleko nie zajedziesz naćpana małolatko. Nazajutrz twoje zwłoki znaleźli gdzieś pod klatką.. "
|
|
 |
|
Nigdy nie ignoruj osoby, która kocha i martwi się o Ciebie, bo pewnego dnia możesz zrozumieć, że straciłeś księżyc podczas łapania gwiazd.
|
|
 |
|
Żyjesz na pozór, na przekór, na opak, na swój sposób, na dwa tryby, na niby. Wybierasz źle, fatalnie, najgorzej, dobrze, trafnie, rzadziej najlepiej. Kochasz za mało, za późno, za wcześnie, za bardzo, za coś.
|
|
 |
|
Pchnął mnie na łóżko z taką siłą, że poczułam pod kręgosłupem twardość podłogi. Przyciągnęłam go do siebie i zaczęłam całować z taką namiętnością jakby od tego zależały losy świata. Kolejne warstwy ubrań padały obok nas, a jedyne co widziałam to grę mięśni jego ciała,spojrzenie, które mówiło, że każda komórka jego ciała mnie w tej chwili pożąda. Miałam tak samo. Nie wiem sama czy to był seks, czy pierwszy krok do nieba. Nie wiem czy to była miłość czy zwykły wybuch gorąca. Wiem tylko, że ślady po moich paznokciach na jego plecach długo nie dadzą mu zapomnieć jak spalał się w mojej rozkoszy. Miałam czerwone policzki, nie od wstydu, a od tego nagłego wybuchu uczucia. Potem paliliśmy papierosy. Fajkę zgasiłam na jego sercu, już zawsze będzie nosił moje znamię./esperer
|
|
 |
|
Strach przed związkiem ma podobną strukturę co lęk wysokości. Nikt nie boi się pocałunków, przytulania, uczucia, że ktoś czeka właśnie na ciebie, tak jak nikt się nie boi być na szczycie. Boimy się upadku. Boimy się, że nasze serce nie będzie miało po co bić.
|
|
 |
|
Trzeba powoli. Tak jak ze wszystkim, trzeba po prostu zacząć. Zrobić pierwszy krok. Po nim zrobię drugi i trzeci. A potem będę już umiała przejść cały ten dystans.
|
|
 |
|
Ale gdyby tak wziąć na chwilę urlop od wszelkich naukowych czy racjonalnych dróg i pozwolić sobie na szaleństwo uczuć, gdyby tak zacząć podejmować decyzje sercem, to czy zrobiłby się bałagan, czy odwrotnie, poczulibyśmy każdą komórką ciała, że żyjemy? I gdyby tak przestać kalkulować, co nam się opłaca, może postępowalibyśmy odważniej? A gdyby porzucić porównywanie się z innymi, może uwierzylibyśmy, że życie ma nam wiele do zaoferowania? Gdyby uparcie i z wiarą robić swoje i nie drżeć przed oceną innych, czy nie poczulibyśmy wreszcie ulgi? I gdyby tak jeszcze przestać się ścigać i iść przez życie w swoim tempie, może nie przegapilibyśmy miłości?
|
|
 |
|
nie ma mgły, jedna myśl pierdolić wczoraj, zmieniać dziś.
|
|
|
|