 |
przez Ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. i kurwa dobrze, nie lub sobie. ja też Cię już nie lubię.
|
|
 |
Chciała się od niego uwolnić. Ale w pewnym momencie uświadomiła sobie że nie potrafi. Nie, to nie miłość tylko przyzwyczajenie do drugiej osoby. Nie kochała go , on po prostu stał się jej nawykiem. ♥
|
|
 |
Natomiast każde zauroczenie, każda miłość (nawet nieszczęśliwa czy ta, której teraz się wstydzę) coś mi dały. Uzupełniałam się. Uświadomiłam sobie, że moje życie zależy ode mnie. Bo jest moje, nikogo innego.
|
|
 |
Na zewnątrz dziewczyna zła, wredna, chamska, nie dająca się kochać.. a w środku miała serduszko z lukru tylko ze strachu przed odrzuceniem otoczyła je drutem kolczastym aby nikt więcej jej nie zranił.
|
|
 |
na zadanie domowe mam opisać jeden z cudów świata, tak trudno będzie opisać GO w paru zdaniach. // tirimtimkowa
|
|
 |
Wódka była tej nocy jak tlen pozwalała oddychać.
|
|
 |
Odkąd Cię poznałam zaczęłam nadużywać słów: nie ogarniam, irytacja, mam wyjebane.
|
|
 |
|
I czasem przychodzi taki moment w życiu człowieka, że trzeba zrezygnować, zapomnieć, pójść na przód. I nieważne jak cholernie by Ci zależało, jak trudne by to było. Po prostu trzeba. / mam to od kogoś. wybaczcie, nie pamiętam od kogo ; D
|
|
 |
Byłam kilka razy zakochana i zawsze tak się wydaje. To nic nowego. Poznajesz kogoś, podoba ci się i nagle okazuje się, że on myśli tak jak ty, ma identyczne poglądy, w pół słowa wszystko łapie. Gdy ludzie wpadną sobie w oko, działają, jakby byli połączeni kablem. Robią to samo bez uzgodnienia, a potem tak samo... z kolejną osobą. Zdążyłam się już o tym przekonać. Nic nowego. Nie mam serca, bez kituu.
|
|
 |
bycie niczyją, nie motywuje do codziennego wstawania z łóżka.
|
|
|
|