 |
|
Podobno słuchanie smutnych piosenek kreuje w ludzkim mózgu pozytywne uczucia..
|
|
 |
|
Dobrze wiesz,że bez względu na to co do ciebie mówię to i tak cię Potrzebuję ! Najbardziej Na Świecie !;*
|
|
 |
|
I obiecuje Ci , że każde nasze spotkanie będzie chwilą, której nie chciałbym zastąpić niczym innym , będzie to magia, która zaczaruje tylko nas.
|
|
 |
|
Ty nie umrzesz dziś z miłości,bo Uwierz da się prościej ..
|
|
 |
|
A gdy otworzyłam oczy,nagle zrozumiałam,że jednak nic nie tracę .
|
|
 |
|
Coś się spieprzyło,coś tam kiedyś gdzieś było,gdzieś był kiedyś uśmiech a teraz ? teraz nie ma nic .. gdzie ta uśmiechnięta twarz .. nie ma,pozostały łzy . ;(
|
|
 |
|
,,Noc przykrywa dzień. Po raz kolejny siedzę sama - jak co dzień. Myślisz, ze kiedyś to się zmieni? A czy jak wyryje Twoje imię w sercu to zostaniesz?"
|
|
 |
|
A wiedzą tylko,niektórzy wiedzą zaufani ..
|
|
 |
|
Wysyłał jej co dzień rano i wieczorem te głupie sms-y. Dzień dobry i dobranoc. Kocham cię kochanie.
Myślał,że gdy wróci to już zawsze będą razem,lecz nie przewidział jednego,nie przewidział że [...]i teraz Zastanów się jak to się mogło skończyć. No i powiem ci jeszcze jedno walcz o nią dopóki jeszcze możesz !
|
|
 |
|
(dodano: 25 sierpnia 2011)
Kiedy już się pojawił był zawsze... Czasem mu to nie wychodziło, w końcu zawsze miałam trudny charakter. Krzyczałam, śmiałam się, szeptałam, płakałam, ale co najważniejsze, mimo tego kim byłam, nauczyłam się kochać. Nie ogólnie, tylko jego. I ponieważ nie jestem zbyt dobra w tej dziedzinie, nie potrafiłam tego okazać, tak jak ona. Teraz wiem, że byłoby mu lepiej z każdą inną, gdybym była taka jak kiedyś. Ale to się zmieniło. Chciałabym wiedzieć, co robić, albo chociaż czego nie robić... Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście.. Zawsze jest przecież jakieś 'ale' ... Straciłam tylko nadzieję, że je odnajdę. Bez niego nie potrafię. Bez niego tylko funkcjonuję. W dodatku z tym też radzę sobie kiepsko. Mógłby wrócić.. Może nawet powinien.
|
|
 |
|
Pamiętam ten dzień, gdy ostatni raz patrzyłam mu w oczy.. Wiedziałam, że coś jest nie tak - czułam, że kłamie gdy mówił, że musi iść.. Ale mu pozwoliłam.. Nie miałam wyjścia - teraz żałuję. Powinnam zrobić cokolwiek - dopóki mogłam... A teraz? Teraz pozostały mi tylko takie wspomnienia - wspomnienia błędów- które chciałabym naprawić.
|
|
|
|