 |
|
każdy Twój gest, każdy Twój ruch, najmniejsze drgnięcie
mam teraz przed oczami jakby to było w tym momencie
|
|
 |
|
Twoje domknięte wokół mnie ręce to jest jedyne bezpieczne miejsce na ziemi.
|
|
 |
|
w tych czasach cwaniactwo i spryt to podstawy etyki.
|
|
 |
|
jak się coś pieprzy no to już hurtowo.
|
|
 |
|
nie jestem agresywna, czasami tylko kogoś pierdolnę, drę mordę i rzucam przedmiotami.
|
|
 |
|
nie oceniaj ludzi po zachowaniu w tłumie. poczekaj aż zobaczysz jacy są w chwili gdy robi się późno i cicho.
|
|
 |
|
uzależniasz pieknooka cholero .
|
|
 |
|
trzeba próbować się odkochać i na nowo żyć // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
nie uważam Cię za błąd. Uważam Cie w pewnym rodzaju za naukę. Za to, że nauczyłam się dzięki Tobie miłości i tego, że jeśli jedna strona tak cholernie się stara i próbuje to utrzymać, druga może to odrzucić i uznać to za zwykłe zauroczenie // zdefiniumymilosc
|
|
 |
|
Boli. Cholernie boli. Pamiętasz wakacje ? Te wszystkie wspaniałe chwile. Wszystko było takie magiczne, było. Bo piękne 1,5 roku w związku poszło się jebać. Nagle Twoje uczucia się wypaliły, a to zabolało. Za bardzo // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Rok temu wcale nie było lepiej. Wciąż nie było jego, a ja nie miałam dla kogo żyć. Gubiłam się w szarej codzienności i topiłam ból w alkoholu. Rok temu nie znałam sensu istnienia i szczerze mówiąc, przez ten czas nawet nie próbowałam go szukać. Powód? Nie brak chęci czy celu. To pierdolony egoizm, który każdej nocy powtarzał mi, że jeśli tylko chcę, osiągnę wszystko sama, dla siebie i na własną korzyść. To moje własne ego mówiło mi, że znajdę sens życia, krocząc po właściwej drodze. Problem w tym, że ja jeszcze nie przekroczyłam linii startu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Życie nie sprawia, że spotykasz ludzi, których chcesz spotkać. Życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci pomóc, zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić, że staniesz się osobą, którą masz się stać.
|
|
|
|