 |
|
wątrobo, przepraszam. / rsp
|
|
 |
|
Wierzyć mężczyznie... to tak, jakby wrzucić kamień do wody i wierzyć, że nie utonie!
|
|
 |
|
lubię fizykę jak wszystko rozumiem, dlatego nie lubię fizyki.
|
|
 |
|
jestem mistrzem w odkładaniu nauki na później.
|
|
 |
|
momentami nie wytrzymuję, łzy stają się codziennością ukrywaną pod wymuszonym uśmiechem, tylko po to by nikt nie pytał co się dzieje. choć czasem tak idealnie udaję szczęśliwą dziewczynę, dla której życie jest czymś cudownym, to z dnia na dzień kruszę się coraz bardziej, może niepotrzebnie bo przecież, mam wszystko co najważniejsze, ale zrozum, brakuje mi oddechu, Jego oddechu zadedykowanego tylko dla mnie. brakuje mi ciepła tych dłoni, Jego głosu i zapachu, małego 'tęsknię' w wiadomości, dzięki któremu uśmiech na twarzy był przyjemnością.. | endoftime.
|
|
 |
|
nie chcę nazwać Cię mą przeszłością, nie chcę ze łzami w oczach krztusić się wspomnieniami, próbując zapomnieć o kimś, kogo mogłabym nazwać swym osobistym szczęściem. chcę abyś był codziennością, swym byciem obok, każdego dnia wywołując na twarzy uśmiech. chcę po raz kolejny zaufać, wierzyć w każde słowo wypowiedziane z Twych ust, tak po prostu bez strachu przed tym, że już następnego wieczoru zakończysz sens tego czym żyję. | endoftime.
|
|
 |
|
- Jesteś zbyt piękna by milczeć .. więc krzycz . Wyj z bólu . ' i odszedł ... a jej gardło rozdzierało się na wszystkie strony . Krew ociekała po jej piersiach , udach , a jej serce wołało głuche ' wracaj ' ...
|
|
 |
|
co Nas łączy? ta pieprzona świadomość, że nigdy nie będziemy dla siebie kimś najważniejszym, uczucia które z dnia na dzień coraz bardziej gasną, wspólna przeszłość, która jest najlepszą rzeczą jaka kiedykolwiek mnie spotkała. | endoftime.
|
|
 |
|
Generalnie chujowo. Amen.
|
|
|
|