 |
|
Cześć, zrób coś bo jest źle bez Ciebie.
|
|
 |
|
To koniec, umarłam. Dziękuję.
|
|
 |
|
Proszę mów do mnie, nie pozwól mi się zamknąć ponownie.
|
|
 |
|
Powoli staram sobie poradzić bez Ciebie, ale coś chujowo mi to wychodzi.
|
|
 |
|
Trudno jest zaufać , powierzyć sekret gdy wokół sami skurwiele.
|
|
 |
|
Potrzebuję kogoś komu mogłabym się wygadać. Jednak nie posiadam takiej osoby.
|
|
 |
|
gdyż nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę, a przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.
|
|
 |
|
mała, to dziwne. raz mi się chce żyć, a raz po prostu kurwica człowieka trafia.
|
|
 |
|
Nie wiem, dlaczego odkładamy rzeczy na później, ale gdybym miała zgadywać, to chyba powiedziałabym, że ma to wiele wspólnego ze strachem. Strachem przed porażką, strachem przed odrzuceniem, czasami po prostu ze strachem przed podejmowaniem decyzji, bo co jeśli się mylisz? Co jeśli popełniasz błąd, którego nie naprawisz?
|
|
 |
|
nie chcę już niczego, bo mając Ciebie mam wszystko
|
|
 |
|
Wiem , że spierdoliłam tyle szans. Widziałam Twoje starania naprawdę. Teraz za tym tęsknię chcąc napisać do Ciebie by nasze relacje znowu były takie same. Jednak duma i upór nie pozwalają mi tego naprawić. Tak więc poczekam aż to wszystko minie Najgorsze są trzy pierwsze dni, potem mam nadzieję, że się przyzwyczaję.
|
|
 |
|
Emmm, jak się czuję? W chuj dobrze, dziękuję.
|
|
|
|