 |
|
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy.
|
|
 |
|
Każdy z nas ma własnego heartbook'a.
|
|
 |
|
przez pół nocy leżałam na łóżku, a mój pokój zapełniał się pogiętymi kartkami papieru. na początku nie mogłam opanować płaczu i każda kartka po dwóch zdaniach robiła się mokra. gdy już nie miałam sił na ronienie łez, nie potrafiłam dobrać odpowiednich słów. słów, które by wyraziły jak cierpię, co czuję. słów, które podziękują mu za te wszystkie piękne chwile, które spędziliśmy razem. słów, które przeproszą go za to, że tak go zraniłam..
|
|
 |
|
Nigdy nie zrozumiałam jak można dusić w sobie uczucia do innej osoby. Przecież jeżeli ktoś mi się podoba - mówię to prosto w twarz i bez zastanowienia. Nie rozumiałam do czasu kiedy spotkałam Ciebie, moje myśli nie mogły sie od Niego oderwać jak i oczy od Jego, takich czekoladowych w których czułam że mieści się mój świat. Potrafiłam zostać Jego najlepszą przyjaciółką , dalej dusząc te uczucia.. Teraz tego żałuję, bo nie mogę się wycofać. Kiedyś upewniałam go że jestem z nim szczera i o każdych uczuciach ze sobą rozmawiamy. Jak padły z Jego ust słowa "kocham ją" umarłam, od tego czasu jestem ciałem, tylko durnym pustym ciałem. Bo dusza odeszła razem z tymi słowami . [rebelliouspincess]
|
|
 |
|
ZASTANAWIAM SIĘ CHYBA NAD ZMIANĄ KONTA, ZA DUŻO OSÓB KTÓRE ZNAM JE MA, A PRZEZ TO NIE MOGĘ NIEKTÓRYCH UCZUĆ WYRAZIĆ . -,-/rebelliouspincess
|
|
 |
|
miłość ? już w sumie nie wiem czym jest dla mnie . niby kocham , niby jestem , lecz przy pierwszej , lepszej okazji - zniknę , opuszczę cię . nie wiadomo czemu , nikt nie będzie znał przyczyny . nawet ja . gubię się , w zgiełku uczuć . nie wiem czemu to robię , ale cię ranię , ranię każdego . nie potrafię inaczej . myśli błądzą , uczucia parszywie kłamią , a ja ? po prostu tęsknie , znowu w górę wzięły pierdolone schizofrenie . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
Mój Eden jest tam gdzie Twój rytm bicia serca / O.S.T.R .
|
|
 |
|
Jeżeli chodzi o faceta? Wolę być i kłócić się z nim, niż żyć w zgodzie z kimś innym.
|
|
 |
|
sexsiasta ma dzisiaj, sweet sixteen.
|
|
 |
|
Będziesz kiedy odejdą inni? Kiedy wszystko wokół straci swój sens, a wszystkie kolory tak po prostu wyblakną? Kiedy nie będę potrafiła unieść ku górze kącików ust, a łzy będą na porządku dziennym? Kiedy życie będzie dla mnie za trudne? Nie zostawisz mnie nawet wtedy, gdy będę krzyczeć najgłośniej jak potrafię, że Cię nie potrzebuję, że chcę żebyś odszedł i mnie zostawił? Będziesz wiedział, że tak naprawdę kłamię i chcę powiedzieć Ci tylko 'zostań, proszę..' ? Będziesz wtedy obok? Obiecujesz? \ dontforgot
|
|
 |
|
Świat jest okrutny, lecz nie ma się co rozczulać
Choć rozterek mam często więcej, niż pan Jędrula
I akurat mi nie trzeba brachu wciąż nowych spięć
Bo odejdę z tego świata z hukiem, jak Johny Age ;DD /pih < 3
|
|
 |
|
Piątek przed weekendem. Ostatnia godzina lekcyjna. Ona siedziała na schodach przed budynkiem szkoły. Wyciągnęła i zaczęła odpalać papierosa. Nagle za plecami usłyszała głos woźnego "Tu nie wolno palić.To teren szkoły" Odwracając się za siebie powiedziała "Na tym świcie nic niewolno, wszystko jest zakazane" Krzyczała coraz głośniej "I wie Pan co Panu jeszcze powiem.. że miłości nie ma ! Nie było i nie będzie. Chłopacy to frajerzy! Zimni dranie bez serca !" I w tym momencie do jej oczu napłynęły łzy.. Usiadła. Twarz schowała w dłonie i zaczęła zanosić się płaczem! "Spokojnie! Wstań i się uspokój. Dobrze wiem co czujesz to minie uwierz" mówił do niej woźny łapiąc za rękę i ciągnąc, aby wstała. "Niech mnie Pan puści do cholery.. nic nie będzie dobrze nic! Rozumie Pan! On woli tą laskę co ma więcej tapety na ryju niż ja na ścianie !" [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|