 |
|
była próba na akademię. koniec roku już za pasem. siedziałeś metr nade mną i uważnie mi się przyglądasz. poprawiłam włosy. Twój wzrok nadal był utkwiony we mnie we mnie. odłożyłam gitarę i zaczęłam rysować na kartce zapisanej tekstami piosenek znak zapytania, wyznaczając ten szlak dużo razy. zapytałeś: - dlaczego tak? - bo moje życie to jeden wielki znak zapytania. - odpowiedziałam.
|
|
 |
|
kuse spodenki, wystający kawałek pośladka. czarna i kusa przeźroczysta bluzka, czarny mocno wycięty stanik. tak to ta suka. ta suka, która mi Ciebie ukradła.
|
|
 |
|
potrzebuje Cię.. bardziej niż wakacji. [s]
|
|
 |
|
Ta miłość to w gruncie rzeczy zniszczenie.
|
|
 |
|
Człowiek to nie jest matematyka. Nic się w nim ze sobą nie zgadza. Dodasz dwie liczby, wyjdzie ci wynik ujemny.
|
|
 |
|
Pomyśl wtedy, że mogłeś mieć moje sny, i głos, i troski, i nieznane mi jeszcze pomysły, i moją niecierpliwość.
|
|
 |
|
Spojrzeliśmy na siebie, szukając słów, które nie istniały.
|
|
 |
|
Moja miłość to dla Ciebie tandetna zabawka, którą już dawno wyrzuciłeś do kosza, bo natrętna psuła twój idealny świat.
|
|
 |
|
Jesteś moim wyimaginowanym, wyidealizowanym obrazem miłości.
|
|
 |
|
kobiety już tak mają. pragną czegoś najmocniej na świecie, a potem uciekają, bo boją się to złapać.
boją się cierpieć i rozczarowywać. jeśli chcesz mieć kobietę, to nigdy nie możesz jej zawieść - to proste. tzn. byłoby proste, gdybyś nie był mężczyzną. [net]
|
|
 |
|
wakacje - i nagle przestajesz liczyć czas do następnego weekendu. [s]
|
|
|
|