 |
|
Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwie trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest albo jej nie ma.
|
|
 |
|
'Kiedyś godzinami siedzieliśmy przy rapie, teraz wolisz słuchać w łóżku jak ta suka sapie.' || ? .
|
|
 |
|
przy przyjaciołach nawet nie musiała udawać, że jest źle, przy nich zapominała. co innego było kiedy była sama. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
Zimna fala nienawiści uderza w serce. Czuję, że moglabym ją zabić. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nie chcę, by ten ból zniknął.
to ostatnia rzecz jaka mi po Tobie została.
|
|
 |
|
goraco mi, a zaraz znow zimno. Rozdziawiajacy bol wpada poprzez glowe do klatki piersiowej a potem do brzucha. Kolejna fala goraca, umieram. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
I znowu się zawodzę na Tobie, nienawidzę. Unosisz mnie do samych gwiazd, krążę po niebie w Twoim zapachu, a potem tak naiwnie i niespodziewanie spadam na samą ziemie i ciężko mi się podnieść. Cicho płaczę i wspominam znowu, jak było kiedyś. A teraz gdy potrzebuje Twojej ręki na otarcie, łez boję się po nią sięgnąć, by się znów nie zawieść.
|
|
|
|