 |
Koszmar czy raj? Cholera, nie potrafię ocenić tego, co się działo. Był wszędzie. Oczywiście,rozpieprzał mi życie. Fakt, że z wdziękiem.
Fakt, że pozwalałam mu na to. Kurcze, złościł mnie jak jasna cholera, ale też podniecał jak nikt. Nawet nie chodzi o seks, przyjemnie było mieć go obok siebie. Przyjemnie było czuć jego pożądanie. Pieprznięty facet. Ale to szaleństwo najbardziej mnie w nim pociągało. Czy go wtedy kochałam? Raczej byłam pod jego urokiem. Wiedziałam, że to nie
życie, lecz jakiś narkotykowy sen, z którego obudzę się z bólem głowy...
|
|
 |
I to, o czym ludzie zapominają, to jak dobrze można się czuć, kiedy w końcu zrzuci się ciężar tajemnic. Nieważne, czy były dobre, czy złe, przynajmniej już nie ciążą. I czy ci się to podoba, czy nie, kiedy twoje tajemnice już ujrzą światło dzienne, nie musisz się za nimi ukrywać. Najgorsze w sekretach jest to, że nawet kiedy myślisz, że masz nad nimi kontrolę, wcale tak nie jest.
|
|
 |
Na wypadek gdybyś nie wiedział, to ci powiem jak cholernie cię kocham...
|
|
 |
`Tak, dalej traktuj mnie jak rzecz... Tylko nie zapomnij, że moja limitowana seria może się skończyć dla Ciebie, gdy znowu zachce Ci się mnie mieć...
|
|
 |
Wiara to dziwna rzecz. Pojawia się, kiedy tego nie oczekujemy. Po prostu któregoś dnia odkrywacie, że bajka może być trochę inna niż sobie wymyślaliście. Zamek, cóż, może nie być zamkiem. I nieważne, czy będzie się żyło „długo i szczęśliwie”, ważne, że się jest „szczęśliwym” teraz. Raz na jakiś czas, ludzie nas zaskakują i raz na jakiś czas ludzie potrafią nas nawet oszołomić ; **
|
|
 |
`Dlaczego nie można na zapas napatrzeć się? Najeść? Nakochać? : //
|
|
 |
Bo nigdy nie myślisz, że ostatni raz jest ostatnim razem. Myślisz, że będzie więcej. Myślisz, że masz wieczność, ale nie masz. Potrzebuję znaku, że coś się zmieni, potrzebuję powodu, żeby iść dalej. Potrzebuję jakiejś nadziei.
|
|
 |
"jak się czujesz?"
czasem to po prostu pytanie retoryczne.
a przynajmniej powinno takim być.
|
|
 |
Czasem, ot tak, mam ochotę wstać, podejść do lustra, popatrzeć chwilę na swoje odbicie.
A potem, z największą siłą na jaką mnie stać, uderzyć.
By to, co zobaczyłam, rozbiło się na milion pojedynczych kawałeczków.
I więcej już nie wróciło...
|
|
 |
Jest wiele rzeczy, o których chciałabym Ci powiedzieć. Kocham Cię.? Nie, to takie banalne. Może, że jesteś dla mnie niczym bóstwo.? Ale przecież Ty wiesz, że ja nie wierzę w Boga... Mogę Ci jedynie powiedzieć, że... cieszę się, że znów mogę na Ciebie patrzeć, nawet jeśli Ty nie lubisz gdy na Ciebie patrzę...
|
|
 |
Świat nie jest taki jak go malują.Domek dla lalek z rodzina, która ukazuje sobie miłość istnieje tylko w sklepie z zabawkami. W prawdziwym życiu rodzina to grupa obcych ludzi, którzy walczą o przetrwanie. Jeśli nie można wierzyć własnym rodzicom, to co nam pozostaje.. To wszystko kłamstwo, a ja nie chce w nim uczestniczyć. Od teraz będę robić wszystko co zakazane.
|
|
 |
Ściskałam Twą dłoń tak długo, aż była lodowata, bo nie docierała do niej krew. Tak, tak bardzo bałam się, że możesz mi się wyrwać..
|
|
|
|