 |
kumpel wziął 5 zł i powiedział, że idzie na dziwki. nie ma go u cb ?
|
|
 |
- i co on wtedy zrobił?
- zachował się jak prawdziwy mężczyzna.. zniknął.
|
|
 |
To żałosne, że był aż takim tchórzem, że nie potrafił mi powiedzieć, że między nami koniec i że woli inną..
|
|
 |
Najciężej jest zrozumieć to jak przyjaciel odcina się od Ciebie i tracicie jakikolwiek kontakt tylko dlatego, że znalazł sobie dziewczyne..
|
|
 |
A gdy z facebooka dowiadujesz się, że on jest z nią następnego dnia po waszym rozstaniu to nagle wszystko co wcześniej było między wami staje się fikcją.
|
|
 |
To dziwne jak facet z którym się spotykasz nagle po 2 tygodniach rozłąki nie chce się spotkać, gdy wcześniej nie mógł wytrzymać kilku godzin..
|
|
 |
I nagle po 6 miesiącach doszłam do wniosku, że nie straciłam kogoś kogo kochałam tylko przyjaciela któremu ufałam.
|
|
 |
może zbyt często wracam do przeszłości. może zbyt często myślę o tym co było, nie zastanawiając się co jest teraz. może tracę wszystkich wokół, a może po prostu tęsknię? może analizuję dawno skończoną przeszłość i wtrącam ją do teraźniejszości. może powoduję smutek na twarzy bliskich, a może staram się zrozumieć, czym jest miłość. może nie potrafię kochać, a dobre serce to tylko przykrywka? może umieram i wypalam się w środku, a może po prostu kocham bez wzajemności? nie wiem i to mnie niszczy
|
|
 |
przejmujesz się tym co było wcześniej? zastanów się co jest teraz, co dzieje się teraz, w tej godzinie, minucie, sekundzie. pomyśl, że to wszystko ucieka, to już nie wróci, może teraz umierasz z tęsknoty, może zastanawiasz się jak bardzo go kochasz, a może po prostu płaczesz z bezsilności. życie jest jedno, a ty staraj się wykorzystać je jak najlepiej, bo wszystkie wspomnienia na zawsze zostaną w sercu. więc jeśli kochasz, to wybaczaj, daj drugą szansę, może będzie lepiej, może wszystko się ułoży, a jeśli nie, to nie martw się, zawsze jest następny dzień w którym można zacząć wszystko na nowo
|
|
 |
Zamiast jednej kłótni, są teraz dziesiątki drobnych sporów. Udajemy, że wszystko jest okej, ale chyba obie strony czują, że to wszystko jest wymuszone. Wielkie obietnice zmian i chęci poprawy, zdają się być na nic.
|
|
 |
Jeśli nie zdążymy się pozabijać , to wyjdę za Ciebie za mąż .
|
|
 |
Od kilku tygodni udaję, że Cię nie znam. Że jesteś mi totalnie obojętny. Że nie obchodzi mnie, jaką masz na sobie koszulkę, z kim się pokłóciłeś, albo dla kogo są buziaczki w Twoim opisie. Udaję, że Cię nie kocham. Udaję.
|
|
|
|