 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.
|
|
 |
|
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
|
♥ 24.01.2012 - 24.09.2013 ♥ 20 miesięcy z Tobą ! ♥
|
|
 |
|
I jak mam Cię nie kochać, kiedy uśmiechasz się w ten sposób?
|
|
 |
|
bo o ile piękniej jest istnieć dla kogoś...
|
|
 |
|
Powoli zaczynam wracać. Wracam i zbieram rzeczy, które prędzej, gnając przez życie pogubiłam. Bo czasami trzeba się zatrzymać, obejrzeć za siebie, przemyśleć i zrozumieć pewne sprawy
|
|
 |
|
Otwieram się. Na świat. Na ludzi. Na życie. Powili uczę się brać garściami wszytko to, na co zasługuje.
|
|
 |
|
Uwielbiam kiedy patrzysz na mnie, jakbym była całym Twoim światem.
|
|
 |
|
Jestem pozbawiona emocji. Bierna w stosunku do tego, co się wokół mnie dzieje.
|
|
 |
|
Niesamowicie łatwo było zdobyć jej uwagę,
jednak utrzymanie jej na dłużej wydawało się niemal niemożliwe.
|
|
 |
|
Jestem emocjonalną kaleką.
I mam problemy z relacjami międzyludzkimi.
I nie wyleczysz mnie z tego
|
|
 |
|
Pójść spać i obudzić się jak już wszystko będzie poukładane.
|
|
|
|