 |
|
Myślę o Tobie stanowczo za często, za intensywnie, za emocjonalnie.
|
|
 |
|
Największym moim błędem jest postawienie go na pierwszym miejscu w moim życiu.
|
|
 |
|
Nawet gdyby przede mną była ciemność, której tak cholernie się boję, a wiedziałabym, że to jedyna droga do Ciebie - poszłabym.
|
|
 |
|
zawsze chcę być z Tobą fair i wiem że tak czujesz też.
|
|
 |
|
nie wiem czy się już nie boję zakochać w Tobie z całych sił.
|
|
 |
|
zabłądziłam i chcę, żebyś odprowadził mnie do domu.
|
|
 |
|
pamiętaj, że zawsze jest ktoś, kto kocha w Tobie wszystko to, czego Ty w sobie nienawidzisz.
|
|
 |
|
W niektórych momentach 'przepraszam' brzmi dla mnie jak zwykłe 'mleko', 'masło', 'dupa'. Może dlatego, że za często wybaczam, a nie ma żadnej poprawy.
|
|
 |
|
znikasz. nie wiem nawet czy chcę Cię zatrzymać.
|
|
 |
|
Nie chce się ze mną kłócić - może tylko o poduszki czy rapera w głośnikach - a mimo to, nie przytakuje mi głupio na wszystko. Z podniesionym czołem zmierza się z moim charakterem i potrafi wytknąć mi błędy, nie opierając tego na swoich uczuciach, tym co Mu nie odpowiada we mnie, a wczuwając się wyłącznie w moją osobę i mówiąc "nie chcę tylko, żebyś potem czegoś żałowała, więc zastanów się czy na pewno chcesz to zrobić, powiedzieć". Słucham Go. Mimowolnie Go słucham, opierając to na dziwnie mocnej linii ufności. I zawsze ma rację, bez wyjątku, a ja boję się tego jak dobrze mnie już poznał.
|
|
 |
|
Tuż obok Ciebie. Jedyne miejsce na świecie, które potrafi w pełni uszczęśliwić.
|
|
 |
|
To co jest pomiędzy nami, jest dziwne i skomplikowane, ale żyć bez Ciebie nie mogę!
|
|
|
|