 |
|
chciałam by mnie uwielbiał.
|
|
 |
|
zniszczyłam coś, co miało być piękne.
|
|
 |
|
wiesz kiedy możesz powiedzieć, że jest źle? gdy łzy nie dają już ukojenia.
|
|
 |
|
czy boli? nie. tylko rozrywa na kawałki.
|
|
 |
|
jeśli czasami mówię za dużo to tylko dlatego, że boję się milczenia. / i.need.you
|
|
 |
|
czyż nie na tym polega miłość? pragnąć szczęścia drugiej osoby, czasem wbrew swojemu?
|
|
 |
|
kocham. znowu nie tego, którego powinnam.
|
|
 |
|
pustka. zupełna pustka. stoję tu i nie czuje nic. ale nie wiń za to mnie, wiń go. bo to on, on ... zabrał wszystko i zwiał / i.need.you
|
|
 |
|
Kiedy tak leżeliśmy w bladej trawie, widziałam w Twoich cudnie błękitnych oczach nie tylko błysk, ale i odbicie moich zielonych tęczówek. To wyglądało jakby niebo kochało się z gwiazdami pod zieloną kołdrą. / i.need.you
|
|
 |
|
tylko bądź a powiem ci czemu trzęsą mi się ręce / i.need.you
|
|
 |
|
tak, tęsknię. nie, nie wstyd mi za to / i.need.you
|
|
|
|