 |
|
chciałabym wiedzieć, czego ty tak właściwie ode mnie chcesz. czemu się pojawiasz, a zaraz znikasz. czemu lubisz bawić się moimi uczuciami, zmieniać moje życie w jeden wielki bałagan, a potem nawet nie chcesz tego posprzątać. chciałabym, abyś w końcu powiedział co ty do cholery do mnie czujesz, a może nie czujesz nic?
|
|
 |
|
błagam, tylko nie mów, że zapomniałaś. jak mogłaś zapomnieć te pocałunki, nocne rozmowy, spacery i wyznania? nie wymażesz z głowy tych oczu i jego dotyku, daj spokój mała, już nikt Ci nie wierzy.
|
|
 |
|
Musze pogodzić się z tym , że są kobiety ode mnie lepsze . Nigdy nie będę miała pięknych włosów , a białą bluzkę zawsze poplamię. Taka już jestem .
|
|
 |
|
Po długich rozmowach z sercem, zgodnie postanowiliśmy pozdrowić cię środkowym palcem, frajerze..
|
|
 |
|
Zaciągnął się jej perfumami, musnął ustami jej ucho szepcząc 'pachniesz kobietą mojego życia'.
|
|
 |
|
Brudne ulice, płyty pokryte kurzem, zawiść i zazdrość, których tak nie lubię.
|
|
 |
|
Od małolata biegniesz gdzie zakazana droga.
|
|
 |
|
Gdzie się patrzysz, tu się patrz mi w oczy skurwielu.
|
|
 |
|
To dzieci tych metropolii w niewoli agresji i zła, żyją jakby miało nie być jutrzejszego dnia.
|
|
 |
|
Dzieciaki mrocznych podwórek żyjących, lecz jakby martwi.
|
|
 |
|
Musieli być dorośli w wieku kilkunastu lat, dla nich to rzeczywistość, a dla Ciebie straszny świat.
|
|
 |
|
Biorę dym w płuca, i rzucam rym w klubach, chce robić cuda, chociaż mówią przeznaczenia nie oszukasz.
|
|
|
|