 |
|
ten jeden dzień zbliża się niestey nieco zbyt szybko. dzień zakońzenia roku szkolnego, co za tym idzie pożegnania cie na dobre, dzień twoich urodzin i dzień, kiedy minęłoby równe pół roku, kiedy bylibyśmy razem. jestem pewna, że nie wyrobie psychicznie / przypadkowa
|
|
 |
|
pamiętam jak na początku bałam się w tobie zakochać, związać się z tobą, bo nie chciałam znów zostać zranioną. wszyscy mi powtarzali, że nie jesteś takim typem. że jest ideałem, bo przecież płaci za mnie i przepuszcza mnie w drzwiach. taki byłeś, czy mi się tylko wydawało? / przypadkowa
|
|
 |
|
chcę zacząć od nowa. wszystko. z tobą / przypadkowa
|
|
 |
|
bardziej od wrogów boję się tego jego cholernego uśmiechu do innej / przypadkowa
|
|
 |
|
jest pełno rzeczy których żałuje, które chcę zapomnieć, które źle wspominam. ale nie ciebie. byłam wtedy na prawdę szczęśliwa / przypadkowa
|
|
 |
|
nadal jestem zdania, że wybrałeś najgorszą mlżliwą opcję, wiesz? / przypadkowa
|
|
|
|