 |
|
to się nigdy nie zmieni jak wygląd paczki marlboro.
|
|
 |
|
wszystkie emocje są tu - w mojej głowie. nie używam już serca.
|
|
 |
|
to ja idę, bo widzę, że nic prócz kawy, filmu i seksu nie jesteś w stanie mi zaoferować.
|
|
 |
|
bo dla mnie bez marzeń człowieku żyć nie warto.
|
|
 |
|
... nagle zdałam sobie sprawę z tego, że nie, że wcale nie chce żadnego 'męża' w postaci jakiegoś ciacha z wypiętą klatą i opalonym ciałem, że wcale nie chce aby pisał mi słodkie smsy na dobranoc i nazywał mnie swoją żoną, swoją ogólnie, czy księżniczką... że wcale nie potrzebuje aby pisał do mnie "moja śliczna" i że wcale nie chce od niego natłoku słodkich buziaków... że w tym wszystkim jedno tylko ma dla mnie sens. Kocham tamtego. I mogę od niego nie dostawać niczego, albo wiecznie dostawać po tyłku, ale nie potrafię zapomnieć...
|
|
 |
|
Cel w życiu? Zbudować piękną drewnianą ławkę i doczekać starości, usiąść na niej i powiedzieć 'wszystko co zrobiłam w życiu zrobiłam najlepiej jak potrafiłam'.
|
|
 |
|
Miłość w naszych czasach nie istnieje, trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać.
|
|
 |
|
jeżeli mam taką szansę, to chciałabym być w jego życiu najważniejsza.
|
|
 |
|
Gwałtownie potrzebowała wódki. Albo paru wódek. Albo pięknego, silnego, milczącego mężczyzny, z którym kochałaby się do utraty przytomności.
|
|
 |
|
`I nagle Ty stoisz dziś w moich drzwiach i pytasz czy może kogoś mam.
|
|
 |
|
- Dzień dobry - Dominet bank. - Do czego bank? ; D
|
|
 |
|
" kocham " - to czasownik rzadki, deklinowany przez przypadki.
|
|
|
|