 |
|
To moja wina
Wszystko mogło dłużej trwać
Mogłam cię zatrzymać
Staje z prawdą twarzą w twarz
|
|
 |
|
Tak mijają dni bez Ciebie
Z ciszą pośród czterech ścian
|
|
 |
|
Wiem o kobietach i o ich problemach
O byłych facetach, których już nie ma
O wielkich fortunach i braku pieniędzy
O tym, że ktoś kradnie i o życiu w nędzy
Gasnącej lampie, wypalonej świeczce
O głupiej miłości, Bóg wie o czym jeszcze
Straconym czasie, o długich rozstaniach
Wiem o chwilach złości, smutnych pożegnaniach
Nieprzespanych nocach, byciu na zakręcie - wiem.
|
|
 |
|
Im bardziej się starasz tym mniej ci wychodzi.
Wniosek? Pieprz wszystko i wszystkich. /Stefan Żeromski
|
|
 |
|
Ani różnica poglądów, ani różnica wieku, nic w ogóle nie może być powodem zerwania wielkiej miłości. Nic, prócz jej braku.
|
|
 |
|
nie lubię , kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję . nie lubię płakać , kiedy widzę Twoje zdjęcia . nie lubię w sobie tego całego sentymentu , który owe łzy mi wyciska .. nie lubię , kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze , bo inaczej już nie mogę ..
|
|
 |
|
więc wybacz mi , bo nie żałuję żadnej z chwil , nie czuję już nic . gdy patrzysz tak na mnie i w oczach masz łzy ..
|
|
 |
|
cholernie Cię potrzebuję , ale nie mów nikomu . ; >
|
|
 |
|
leżę w łóżku i rozmawiam z sufitem . dlaczego ? , wydaje mi się że rozumie więcej niż podłoga .
|
|
 |
|
Patrząc na tego sms'a doszłam do, kurwa, bardzo ważnego wniosku! Mianowicie - jesteś żałosnym śmieciem, który myśli że ma nade mną kontrolę, który uważa, że ma mnie na własność, mimo to jest także w posiadaniu kilku innych niewieścich umysłów. Jesteś po prostu podwójnym ZEREM! Ale z drugiej strony... dwa zera idealnie wpasują się do kształtu mojego serca...
|
|
 |
|
Pragnę cię tak mocno, że wypowiem wojnę przeznaczeniu i wszystkim bogom tego świata. Będę się upierała, że w scenariuszu mojego życia jest błąd w druku, a ty MUSISZ być przy mnie!
|
|
 |
|
Zobaczysz, to wszystko jeszcze się na tobie zemści. Spadną na ciebie wszystkie najgorsze nieszczęścia i problemy. Wtedy będziesz mógł podsumować moją osobę krótkim komentarzem, wysyczanym przez zaciśnięte zęby - "szmata"!
|
|
|
|