głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xooxo

https:  www.youtube.com watch?v=s9Xxg3 PFlo

czytammiedzyswersami dodano: 11 sierpnia 2015

https://www.youtube.com/watch?v=s9Xxg3-PFlo

3  Nienawidzę tematu wagi   to dla mnie tabu. Komplementami ze mną  nic nie załatwisz  więc radzę podszkolić sarkazm i poziom inteligencji. Jestem kiepskim kierowcą  bo sobie to wmawiam. Nie wierzę w siebie  ale ukrywam to najlepiej na świecie. Nie lubię odbicia w lustrze   widzisz? wcześniej nienawidziłam. Nie poznałam na swojej życiowej drodze człowieka  który by miał większe kompleksy. W tym jestem mistrzynią  zawsze coś.   cmw

czytammiedzyswersami dodano: 31 lipca 2015

3, Nienawidzę tematu wagi - to dla mnie tabu. Komplementami ze mną nic nie załatwisz, więc radzę podszkolić sarkazm i poziom inteligencji. Jestem kiepskim kierowcą, bo sobie to wmawiam. Nie wierzę w siebie, ale ukrywam to najlepiej na świecie. Nie lubię odbicia w lustrze - widzisz? wcześniej nienawidziłam. Nie poznałam na swojej życiowej drodze człowieka, który by miał większe kompleksy. W tym jestem mistrzynią, zawsze coś. / cmw

2. Najbardziej na świecie nie znosi Walentynek.   Gdy  idzie  ulicą i widzi te wszystkie czerwone serduszka ma ochotę krzyczeć. I nie  nie  dlatego  że jest sama    tylko  że uważa  że kobieta zasługuję na kwiaty częściej niż co rok. Wszystkie śmieszne scenki tych prezencików to żałosny akt chęci zaliczenia. BUUUUUU   milion osób może mnie teraz nienawidzić  ale większość przyzna mi racje. To dopiero początek. Jeśli jakimś cudem wpadniesz na pomysł zrobienia pysznego śniadania to z góry odradzam trzech składników   nutellii  bitej śmietany i malin. Zgaduję  że któryś z nich ktoś by wykorzystał. Ludzie mówią  że to przez to  że  nie słodzę kawy jestem taką zołzą. Żałosne  nie obwiniajmy kawy  po prostu nią jestem. Śpię często w skarpetach i najcześniej w pomieszczeniu siedzę w rękawiczkach. Serce z lodu daję o sobie znać  he. Nie potrafię przegrywać  ale zachowuję się honorowo.

czytammiedzyswersami dodano: 31 lipca 2015

2. Najbardziej na świecie nie znosi Walentynek. Gdy idzie ulicą i widzi te wszystkie czerwone serduszka ma ochotę krzyczeć. I nie, nie dlatego, że jest sama - tylko, że uważa, że kobieta zasługuję na kwiaty częściej niż co rok. Wszystkie śmieszne scenki tych prezencików to żałosny akt chęci zaliczenia. BUUUUUU - milion osób może mnie teraz nienawidzić, ale większość przyzna mi racje. To dopiero początek. Jeśli jakimś cudem wpadniesz na pomysł zrobienia pysznego śniadania to z góry odradzam trzech składników - nutellii, bitej śmietany i malin. Zgaduję, że któryś z nich ktoś by wykorzystał. Ludzie mówią, że to przez to, że nie słodzę kawy jestem taką zołzą. Żałosne, nie obwiniajmy kawy, po prostu nią jestem. Śpię często w skarpetach i najcześniej w pomieszczeniu siedzę w rękawiczkach. Serce z lodu daję o sobie znać, he. Nie potrafię przegrywać, ale zachowuję się honorowo.

1.To trochę jak z amerykańskiego filmu o  czarnuchach    ich serca nie można zdobyć. Oni chcą dilować  zarabiać z tego hajs  a za to mieć najlepsze dziwki. Ze mną jest podobnie. Oczywiście nikt nie może brać tego zbyt dosłownie. Jestem tym typem człowieka  który nie dopuszcza do siebie nikogo zbyt blisko. Ta bezpieczna granica  just friends  jest idealna. Nienawidzę tego słowa i tego stwierdzenia. Nic nie jest idelalne  a bynajmniej nic  co piszemy w cudzysłowniu   już na początku tyle ironii. Ludzie szukają miłości. Wymyślają te piękne historię o idealnym   cholera  miałam nie używać tego słowa   o przeuroczym młodzieńcu  który niczym Romeo zabierze ich do bajkowego świata. I pojawiam się ja. Osoba  która nie znosi romantycznych kolacji  chociaż czasami nawet da się namówić   kto nie lubi dobrze zjeść? Ale znowu pojawia się haczyk   jest wegetarianką. Nie zawsze w restauracji można się najeść  nawet jeśli dobrze zapłacisz   no chyba  że zamówienie obejmuję 10 poracji frytek  śmiech .

czytammiedzyswersami dodano: 31 lipca 2015

1.To trochę jak z amerykańskiego filmu o "czarnuchach" - ich serca nie można zdobyć. Oni chcą dilować, zarabiać z tego hajs, a za to mieć najlepsze dziwki. Ze mną jest podobnie. Oczywiście nikt nie może brać tego zbyt dosłownie. Jestem tym typem człowieka, który nie dopuszcza do siebie nikogo zbyt blisko. Ta bezpieczna granica "just friends" jest idealna. Nienawidzę tego słowa i tego stwierdzenia. Nic nie jest idelalne, a bynajmniej nic co piszemy w cudzysłowniu - już na początku tyle ironii. Ludzie szukają miłości. Wymyślają te piękne historię o idealnym - cholera, miałam nie używać tego słowa - o przeuroczym młodzieńcu, który niczym Romeo zabierze ich do bajkowego świata. I pojawiam się ja. Osoba, która nie znosi romantycznych kolacji, chociaż czasami nawet da się namówić - kto nie lubi dobrze zjeść? Ale znowu pojawia się haczyk - jest wegetarianką. Nie zawsze w restauracji można się najeść, nawet jeśli dobrze zapłacisz - no chyba, że zamówienie obejmuję 10 poracji frytek (śmiech).

Ten stres jest dobijający. Gubię się. Nie daję rady spojrzeć w lustro  bo wiem  że zawaliłam    kłamstwo! Ten okres jest trudny. Kilka kartek ma być wyznacznikiem naszej inteligencji  no tak  najlepiej! I co jeszcze? Jeszcze wmówicie wszystkim  że jestem za głupia na studia  bo gdzieś mi nie wyszło? Nie wmówicie mi tego  rozumiecie? Wiem co chcę osiągnąć. Dążę do tego. Może zajmie mi to rok  może i dwadzieścia. Lecz... to moje życie. I jedyne czego chcę to być sobą. Chcę wyrażać siebie w taki sposób jaki lubię. Będę robić co chcę w przyszłości  bo oprócz skromności mam i wiele ambicje. Słyszysz mnie świecie? Jeszcze nie słyszałeś  rozumiem. Będziesz miał mnie jeszcze dosyć. Pokażę Ci. Wejdę na szczyt marzeń. Nie musi Ci się to podobać  ba  nawet to byłoby dziwne! Zrobię na przekór  z premedytacją. Wejdę na szczyt i krzyknę : wygrałam. W sumie już wygrywam  a wiesz dlaczego? Bo próbuję.   cmw

czytammiedzyswersami dodano: 12 lipca 2015

Ten stres jest dobijający. Gubię się. Nie daję rady spojrzeć w lustro, bo wiem, że zawaliłam - kłamstwo! Ten okres jest trudny. Kilka kartek ma być wyznacznikiem naszej inteligencji, no tak, najlepiej! I co jeszcze? Jeszcze wmówicie wszystkim, że jestem za głupia na studia, bo gdzieś mi nie wyszło? Nie wmówicie mi tego, rozumiecie? Wiem co chcę osiągnąć. Dążę do tego. Może zajmie mi to rok, może i dwadzieścia. Lecz... to moje życie. I jedyne czego chcę to być sobą. Chcę wyrażać siebie w taki sposób jaki lubię. Będę robić co chcę w przyszłości, bo oprócz skromności mam i wiele ambicje. Słyszysz mnie świecie? Jeszcze nie słyszałeś, rozumiem. Będziesz miał mnie jeszcze dosyć. Pokażę Ci. Wejdę na szczyt marzeń. Nie musi Ci się to podobać, ba, nawet to byłoby dziwne! Zrobię na przekór, z premedytacją. Wejdę na szczyt i krzyknę : wygrałam. W sumie już wygrywam, a wiesz dlaczego? Bo próbuję. / cmw

Potrzebuję teraz kogoś  kto zajrzy w moje myśli i zrozumie. Pojmie tak po prostu  bez zbędnych pytań  wszystko to  co kłębi mi się w głowie. To  że jestem zmęczona codziennością. To  że zabija mnie rutyna  która ogranicza mi możliwości realizowania własnych marzeń. To  że mam dosyć   wciąż tych samych twarzy  tych samych osób. To  że się tutaj duszę i najchętniej otworzyłabym teraz szafę  wyciągnęła torbę podróżną i trochę ubrań. I uciekła. Kupując bilet w jedną stronę i nie zostawiając informacji dokąd się wybieram   bo nie chcę  żeby ktokolwiek mnie znalazł.  definicjamiloscii

czytammiedzyswersami dodano: 27 luty 2015

Potrzebuję teraz kogoś, kto zajrzy w moje myśli i zrozumie. Pojmie tak po prostu, bez zbędnych pytań, wszystko to, co kłębi mi się w głowie. To, że jestem zmęczona codziennością. To, że zabija mnie rutyna, która ogranicza mi możliwości realizowania własnych marzeń. To, że mam dosyć - wciąż tych samych twarzy, tych samych osób. To, że się tutaj duszę i najchętniej otworzyłabym teraz szafę, wyciągnęła torbę podróżną i trochę ubrań. I uciekła. Kupując bilet w jedną stronę i nie zostawiając informacji dokąd się wybieram - bo nie chcę, żeby ktokolwiek mnie znalazł./ definicjamiloscii

Czego ty oczekujesz? Ty i te twoje chore zasady. Ustalasz spotkania? OK. Ustalasz plany na wakacje? OK. Ale po jasną cholerę po co ustalasz swoje uczucia? No pytam się! To ja twoja podświadomość. Znowu to robisz. Zamykasz się na świat  który może dać Ci znacznie więcej niż masz. I znowu zamykasz to słowami : tak będzie lepiej. To teraz zapytam  bo mogę  bo znam Cię najlepiej   lepiej dla kogo?   cmw

czytammiedzyswersami dodano: 27 stycznia 2015

Czego ty oczekujesz? Ty i te twoje chore zasady. Ustalasz spotkania? OK. Ustalasz plany na wakacje? OK. Ale po jasną cholerę po co ustalasz swoje uczucia? No pytam się! To ja twoja podświadomość. Znowu to robisz. Zamykasz się na świat, który może dać Ci znacznie więcej niż masz. I znowu zamykasz to słowami : tak będzie lepiej. To teraz zapytam, bo mogę, bo znam Cię najlepiej - lepiej dla kogo? / cmw

To mnie niszczy. Znowu mój organizm nie daję rady. Lekarze powtarzają : uważaj  bo rozpętasz wojnę z mięśniem co biję za często. Za bardzo. Pytają czy jestem świadoma   pełnoletność tutaj nie obowiązuję. Stres potęguję problemy  a raczej daję pole do popisu  machinie zła  cmw

czytammiedzyswersami dodano: 15 stycznia 2015

To mnie niszczy. Znowu mój organizm nie daję rady. Lekarze powtarzają : uważaj, bo rozpętasz wojnę z mięśniem co biję za często. Za bardzo. Pytają czy jestem świadoma - pełnoletność tutaj nie obowiązuję. Stres potęguję problemy, a raczej daję pole do popisu "machinie zła"/cmw

Ja od zawsze miałam w sobie coś takiego... Coś takiego na przekór. Nie  nie będę Cię kochać jak wariatka. Nie  nie oddam Ci żadnej części mnie i prawdopodobnie połączy nas chwilowy romans  a nie miłość na całe życie. Nie ze mną plany o dzieciach  rodzince i psie w ogródku. Nie ma mnie na obrazku żadnej małej dziewczynki  nikogo nie trzymam za rękę. Mogę być miła jak coś chcę  ale to nie potrwa długo. Nie łudź się  że mnie zmienisz  za dobrze siebie znam. Nie pierdol mi tutaj o uczuciach  skoro u mnie ich brak. Najlepiej od razu idź inną drogą  bo ja zawsze wybieram najtrudniejsze. Najlepiej od razu odpuść  bo ja już dawno to zrobiłam. esperer

czytammiedzyswersami dodano: 29 grudnia 2014

Ja od zawsze miałam w sobie coś takiego... Coś takiego na przekór. Nie, nie będę Cię kochać jak wariatka. Nie, nie oddam Ci żadnej części mnie i prawdopodobnie połączy nas chwilowy romans, a nie miłość na całe życie. Nie ze mną plany o dzieciach, rodzince i psie w ogródku. Nie ma mnie na obrazku żadnej małej dziewczynki, nikogo nie trzymam za rękę. Mogę być miła jak coś chcę, ale to nie potrwa długo. Nie łudź się, że mnie zmienisz, za dobrze siebie znam. Nie pierdol mi tutaj o uczuciach, skoro u mnie ich brak. Najlepiej od razu idź inną drogą, bo ja zawsze wybieram najtrudniejsze. Najlepiej od razu odpuść, bo ja już dawno to zrobiłam./esperer

https:  www.youtube.com watch?v=tTxVKBIkU o

czytammiedzyswersami dodano: 29 grudnia 2014

https://www.youtube.com/watch?v=tTxVKBIkU_o

Wiesz  bo bywają momenty w życiu kiedy zwyczajnie nie dajesz sobie rady. Znajome  wiem. Ostatnio podejmuję wiele istotnych decyzji. ZMIENIŁAM SIĘ. Nigdy nie wróciłabym do tego kim byłam wcześniej  co nie znaczy  że żałuję. ZMIENIŁAM SIĘ. Ten fakt mnie ogromne cieszy. Możesz wmawiać mi  że na gorsze  ale obchodzi mnie to tyle co zeszłoroczny śnieg. DOROSŁAM. To bardzo istotna rzecz w moim życiu. Oczywiście nie oznacza ona  że założę rodzinę  urodzę dzieci za 5 lat   co to  to nie. To kwestia wewnętrzej przemiany   brzmi załośnie  co? Dzisiaj widzę  że kontakt z osobami starszymi nie jest zgrozą i wiecznym słuchaniem morałów   wręcz przeciwnie  wyciągam wnioski z tych wartościowych rozmów. Staram się zachowywać dorośle  co nie wyklucza  że nadal lubię  palnąć pierdołę . LUBIĘ SWOJE WNĘTRZE. Wiem  że jest trudne. Dzisiaj to wiem. Pracuję nad tym. STARAM SIĘ. Lecz nie zmieniam siebie na siłe. Daję teraźniejszości siebie zmieniać. To cudowne  naprawdę.   cmw

czytammiedzyswersami dodano: 19 grudnia 2014

Wiesz, bo bywają momenty w życiu kiedy zwyczajnie nie dajesz sobie rady. Znajome, wiem. Ostatnio podejmuję wiele istotnych decyzji. ZMIENIŁAM SIĘ. Nigdy nie wróciłabym do tego kim byłam wcześniej, co nie znaczy, że żałuję. ZMIENIŁAM SIĘ. Ten fakt mnie ogromne cieszy. Możesz wmawiać mi, że na gorsze, ale obchodzi mnie to tyle co zeszłoroczny śnieg. DOROSŁAM. To bardzo istotna rzecz w moim życiu. Oczywiście nie oznacza ona, że założę rodzinę, urodzę dzieci za 5 lat - co to, to nie. To kwestia wewnętrzej przemiany - brzmi załośnie, co? Dzisiaj widzę, że kontakt z osobami starszymi nie jest zgrozą i wiecznym słuchaniem morałów - wręcz przeciwnie, wyciągam wnioski z tych wartościowych rozmów. Staram się zachowywać dorośle, co nie wyklucza, że nadal lubię "palnąć pierdołę". LUBIĘ SWOJE WNĘTRZE. Wiem, że jest trudne. Dzisiaj to wiem. Pracuję nad tym. STARAM SIĘ. Lecz nie zmieniam siebie na siłe. Daję teraźniejszości siebie zmieniać. To cudowne, naprawdę. / cmw

Pytają mnie jak żyć  chociaż sama gubię się pomiędzy każdym kolejnym oddechem. Myślą  że jestem silna  ale tak naprawdę nie zdają sobie sprawy z tego jak wiele razy pękałam i zalewałam się bólem. Chyba stworzyłam w sobie jakiś mur  który sprawia  że ludzie postrzegają mnie w zupełnie inny sposób. To gra pozorów  zakładana maska. I chociaż nigdy nie chciałam udawać kogoś kim nie jestem  to teraz nie potrafię żyć w inny sposób. Nie chcę aby ktokolwiek oglądał moje słabości  już wystarczy  że spoglądając w moje oczy możesz zobaczyć zadziwiająco dużo smutku. Tylko nad tym nie mam kontroli  w każdej innej sytuacji robię dobrą minę do złej gry. Wiele osób pewnie nie zdaje sobie sprawy z tego  że tak naprawdę mnie nie zna  że nigdy się nie dowie co faktycznie tkwi na dnie mojej duszy. I tak chyba jest lepiej  ja nie potrzebuję wymuszonej litości.   napisana

czytammiedzyswersami dodano: 19 grudnia 2014

Pytają mnie jak żyć, chociaż sama gubię się pomiędzy każdym kolejnym oddechem. Myślą, że jestem silna, ale tak naprawdę nie zdają sobie sprawy z tego jak wiele razy pękałam i zalewałam się bólem. Chyba stworzyłam w sobie jakiś mur, który sprawia, że ludzie postrzegają mnie w zupełnie inny sposób. To gra pozorów, zakładana maska. I chociaż nigdy nie chciałam udawać kogoś kim nie jestem, to teraz nie potrafię żyć w inny sposób. Nie chcę aby ktokolwiek oglądał moje słabości, już wystarczy, że spoglądając w moje oczy możesz zobaczyć zadziwiająco dużo smutku. Tylko nad tym nie mam kontroli, w każdej innej sytuacji robię dobrą minę do złej gry. Wiele osób pewnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak naprawdę mnie nie zna, że nigdy się nie dowie co faktycznie tkwi na dnie mojej duszy. I tak chyba jest lepiej, ja nie potrzebuję wymuszonej litości. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć