 |
i jednak nasz koniec staje się nieubłaganym faktem.
lepiej teraz niż nie wiadomo kiedy.
z miłości. z wyboru. teraz.
|
|
 |
pewnego dnia spakuję swoje marzenia i wspomnienia, i po prostu odejdę.
|
|
 |
tylko pamiętaj o oddychaniu,
gdy go następnym razem zobaczysz.
|
|
 |
jego uśmiech zwiastował kłopoty,
ale uznałam, że nie wszystkie kłopoty są złe.
|
|
 |
już nie pachniesz jak kiedyś. pachniesz przeszłością i zawiedzionymi nadziejami.
|
|
 |
chciała zniknąć na moment,
zobaczyć komu będzie jej brakowało najbardziej.
|
|
 |
czy kiedyś będziemy dla siebie znaczyć wszystko?
|
|
 |
odchodził ode mnie zostawiając mnie
bardziej samotną niż wtedy, kiedy nie było Go jeszcze.
|
|
 |
zawsze byłam, jestem i będę dziewczyną,
której zawsze bardziej zależy.
tak, bardziej od Ciebie.
|
|
|
|