głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xogarnijxsiexd

Fajne...:   teksty magdalenka_fiku_miku dodał komentarz: Fajne...: ) do wpisu 22 luty 2011
Nigdy nie mów nigdy ! Co ludzkie nie jest mi obce ...To tylko takie porzekadła lecz miłośc jest dl amnie obca a słowo nigdy używam na codzień...

magdalenka_fiku_miku dodano: 22 luty 2011

Nigdy nie mów nigdy ! Co ludzkie nie jest mi obce ...To tylko takie porzekadła lecz miłośc jest dl amnie obca a słowo nigdy używam na codzień...

pamiętała swojego pierwszego wypalonego papierosa. uwielbiała się truć od samego początku. później nie wiadomo dlaczego dostała załamania psychicznego i chciała się zabić. słowo  samobójstwo  codziennie chodziło po jej głowie. siedząc na oponie patrzyła się na wysokie budynki i zastanawiała się co się czuje  gdy się spada z 13 piętra. mimo wszystko bała się takiego zakończenia. pamiętała swoje pierwsze użycie żyletki. widok wypływającej krwi z jej nadgarstków przynosił ulgę. zrozumiała wtedy jak łatwo można igrać ze śmiercią  a ponieważ chciała się zabić to nie miało znaczenia. straciła wszystkich przyjaciół  znajomych.. nie mogła sobie poradzić z samotnością. napełniła wannę wodą i rozmazana od płaczu zanurzyła się. jednak nie potrafiła tak zginąć   gdy się wynurzyła wzięła swoją najlepszą przyjaciółkę żyletkę do ręki i przecinając żyły stworzyła napis  samotność zabija  po chwili leżała blada i zimna w czerwonej wodzie.

pesymistkaa dodano: 22 luty 2011

pamiętała swojego pierwszego wypalonego papierosa. uwielbiała się truć od samego początku. później nie wiadomo dlaczego dostała załamania psychicznego i chciała się zabić. słowo `samobójstwo` codziennie chodziło po jej głowie. siedząc na oponie patrzyła się na wysokie budynki i zastanawiała się co się czuje, gdy się spada z 13 piętra. mimo wszystko bała się takiego zakończenia. pamiętała swoje pierwsze użycie żyletki. widok wypływającej krwi z jej nadgarstków przynosił ulgę. zrozumiała wtedy jak łatwo można igrać ze śmiercią, a ponieważ chciała się zabić to nie miało znaczenia. straciła wszystkich przyjaciół, znajomych.. nie mogła sobie poradzić z samotnością. napełniła wannę wodą i rozmazana od płaczu zanurzyła się. jednak nie potrafiła tak zginąć, gdy się wynurzyła wzięła swoją najlepszą przyjaciółkę żyletkę do ręki i przecinając żyły stworzyła napis `samotność zabija` po chwili leżała blada i zimna w czerwonej wodzie.

mijały dni  a on się do niej nie odzywał  nie pisał  nie dzwonił  zero znaku życia.. wiedziała dlaczego tak jest. pogodziła go z jego byłą przyjaciółką i chyba już zajęła jej miejsce.. cały czas zaglądała do archiwum gdzie pisał że nigdy już nikt  a szczególnie ona nie zajmie jej miejsca.. zawiódł ją.?

pesymistkaa dodano: 21 luty 2011

mijały dni, a on się do niej nie odzywał, nie pisał, nie dzwonił, zero znaku życia.. wiedziała dlaczego tak jest. pogodziła go z jego byłą przyjaciółką i chyba już zajęła jej miejsce.. cały czas zaglądała do archiwum gdzie pisał że nigdy już nikt, a szczególnie ona nie zajmie jej miejsca.. zawiódł ją.?

siedziała samotnie na oponach i wsłuchiwała się w swoją ulubioną piosenkę. była cała rozmazana. podszedł i podciągnął rękawy jej bluzy. odsunął się o dwa metry i ze smutkiem powiedział:  miałaś tego już nie robić  obiecałaś..  po czym odszedł. ona siedziała w milczeniu i nawet nie próbowała go zatrzymać. pozwoliła mu odejść..

pesymistkaa dodano: 21 luty 2011

siedziała samotnie na oponach i wsłuchiwała się w swoją ulubioną piosenkę. była cała rozmazana. podszedł i podciągnął rękawy jej bluzy. odsunął się o dwa metry i ze smutkiem powiedział: "miałaś tego już nie robić, obiecałaś.." po czym odszedł. ona siedziała w milczeniu i nawet nie próbowała go zatrzymać. pozwoliła mu odejść..

siedziała na swojej ulubionej oponie i zastanawiała się nad całym swoim życiem. po chwili wyjęła z kieszeni żyletkę i szybkim ruchem zrobiła pierwszą ranę. nie czuła bólu  ale uczucie wolności. tak jakby z krwią spływały jej wszystkie problemy. drugie użycie żyletki  trzecie  czwarte.. powoli się wykrwawiała  ale mimo to miała wrażenie że robi dobrze. na jej szczęście nikogo nie było w pobliżu  więc mogła popełniać zbrodnię na sobie w ulubionym miejscu. wiedziała że rodzice będą płakać jeśli się zabije  ale to nie miało najmniejszego znaczenia. liczyło się tylko to że wszystkie jej problemy znikały. widząc swojego przyjaciela resztkami sił wykrzyczała:  powiedz swojej nowej przyjaciółce że już nie stoję na jej drodze.! dopięła swego.!  i straciła przytomność  na zawsze..

pesymistkaa dodano: 21 luty 2011

siedziała na swojej ulubionej oponie i zastanawiała się nad całym swoim życiem. po chwili wyjęła z kieszeni żyletkę i szybkim ruchem zrobiła pierwszą ranę. nie czuła bólu, ale uczucie wolności. tak jakby z krwią spływały jej wszystkie problemy. drugie użycie żyletki, trzecie, czwarte.. powoli się wykrwawiała, ale mimo to miała wrażenie że robi dobrze. na jej szczęście nikogo nie było w pobliżu, więc mogła popełniać zbrodnię na sobie w ulubionym miejscu. wiedziała że rodzice będą płakać jeśli się zabije, ale to nie miało najmniejszego znaczenia. liczyło się tylko to że wszystkie jej problemy znikały. widząc swojego przyjaciela resztkami sił wykrzyczała: "powiedz swojej nowej przyjaciółce że już nie stoję na jej drodze.! dopięła swego.!" i straciła przytomność, na zawsze..

Historię opartą na wyznaniach  Moich i nie tylko  Dedykuję tym  którzy dobry wieczór zawdzięczają drinkom

bananowafrajda dodano: 21 luty 2011

Historię opartą na wyznaniach Moich i nie tylko Dedykuję tym, którzy dobry wieczór zawdzięczają drinkom

Wpisywałam się przyjaciółce w 'złote myśli'  wtedy na przerwie  pamiętasz? siedziałeś obok  patrząc  co piszę. jedno pytanie przykuło Twoją największą uwagę. brzmiało ono: czego się boisz? zakryłam dłonią tą linijkę szybko coś naskrobałam  żebyś nie mógł przeczytać  bo nie chciałam  żebyś o tym wiedział. w końcu przez moją nieuwagę  zerknąłeś:  boję się  że On mnie zostawi    taka była odpowiedź. uśmiechnąłeś się  przytuliłeś i powiedziałeś  że nigdy w życiu nie zostawisz mnie samej. dzisiaj mija miesiąc  jak Ciebie nie ma.   i.need.you

pesymistkaa dodano: 20 luty 2011

Wpisywałam się przyjaciółce w 'złote myśli', wtedy na przerwie, pamiętasz? siedziałeś obok, patrząc, co piszę. jedno pytanie przykuło Twoją największą uwagę. brzmiało ono: czego się boisz? zakryłam dłonią tą linijkę szybko coś naskrobałam, żebyś nie mógł przeczytać, bo nie chciałam, żebyś o tym wiedział. w końcu przez moją nieuwagę, zerknąłeś: "boję się, że On mnie zostawi" - taka była odpowiedź. uśmiechnąłeś się, przytuliłeś i powiedziałeś, że nigdy w życiu nie zostawisz mnie samej. dzisiaj mija miesiąc, jak Ciebie nie ma. / i.need.you

Sztuczny uśmiech...To nie dla mnie!

magdalenka_fiku_miku dodano: 20 luty 2011

Sztuczny uśmiech...To nie dla mnie!

ledwo żywa obudziłam się o 10 z okropnym bólem gardła i głowy. w nocy nie mogłam spać  bo męczył mnie straszny kaszel. wszyscy mi mówią że mam chyba jakieś zapalenie  bo naprawdę kiepsko wyglądam. przez Ciebie jestem chora  bo mimo że było bardzo zimno poszłam z Tobą na spacer. mimo wszystko nie żałuję.

pesymistkaa dodano: 20 luty 2011

ledwo żywa obudziłam się o 10 z okropnym bólem gardła i głowy. w nocy nie mogłam spać, bo męczył mnie straszny kaszel. wszyscy mi mówią że mam chyba jakieś zapalenie, bo naprawdę kiepsko wyglądam. przez Ciebie jestem chora, bo mimo że było bardzo zimno poszłam z Tobą na spacer. mimo wszystko nie żałuję.

świetne :  . Kasiu  masz talent .! teksty pesymistkaa dodał komentarz: świetne :* . Kasiu, masz talent .! do wpisu 20 luty 2011
Miało być tak dobrze  a z dnia na dzień się zmienia  Życie  zmienione w schemat  pamiętasz spontaniczność?  Radość  bezkrytyczność  własny uśmiech na twarzy  Kiedy znów się przydarzy  chęć na chwilę zapomnienia  Kwestia przyzwyczajenia  wyrwać się z odrętwienia  Co zabija w nas wszystko  męczysz się   znów nie wyszło .

bananowafrajda dodano: 19 luty 2011

Miało być tak dobrze, a z dnia na dzień się zmienia Życie, zmienione w schemat, pamiętasz spontaniczność? Radość, bezkrytyczność, własny uśmiech na twarzy Kiedy znów się przydarzy, chęć na chwilę zapomnienia Kwestia przyzwyczajenia, wyrwać się z odrętwienia Co zabija w nas wszystko, męczysz się - znów nie wyszło .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć