Staram się Ci pokazać że nie taki ból przeżyłami że sobie znakomicie radze bez Ciebie ale i tak omijam jak najbardziej to możliwe miejsca w których zostawiłam wspomnienia....Opony-wspomnienia sie wyhuśtały .... Pogoria - wspomnienia się zakopały... Serce-wspomnienia się złamały...Rozum- wspomnienia się plączą ... Ale i tak przecinasz mi droge na każdym kroku .
Strach przed tym że nikt już nie będzie mnie chciał , strach przed tym że przyjaciele mnie opószczą i strach przed tym że znów do mnie zadzwonisz i zaprosisz na te zjebane opony które tylko zamieszania mi robią w głowie ...; (
Raz grzeczna raz bojowa ... Nie ograniczona moja osobowaś nawet ja jej do końca nie rozumiem . Nigdy nie wiem czego chce a zawsze robie tak by być inna. Co to ma się kurwa znaczyć ?!
Pokłucona z właśnym sumieniem...Wszystko robie inaczej niż przed wyjściem z domu ....Inaczej zaplanowałam swoje interakcje... Po fakcie dopiero zajarzam że coś jest nie tak...
Nie ma to jak martwienie się głupotami takimi jak szkoła xd Kocham to ...Ale niessssstety ja mam go już nie w sercu już nie w duszy tylko w jebanej mojej makówce bo przecież na każdym kroku tego jebańca musze spotkać....Nie ma to jak być taką żeby zazdrościł czemu już mnie nie chce znać....; p