 |
|
Chcę wiedzieć, że ten niepowtarzalny uśmiech należy tylko i wyłącznie do mnie.
|
|
 |
|
Zajebałeś kawałek nieba, a że nie miałeś gdzie schować to wsadziłeś do oczu, tak?
|
|
 |
|
Tylko w marzeniach jest kolorowo. W prawdziwym świecie zewsząd dotyka nas szara rzeczywistość.
|
|
 |
|
Ze wszystkich moich uzależnień stałeś się tym najsilniejszym, z którego nie jestem w stanie się wyleczyć.
|
|
 |
|
Bo przecież nie musi Cię kochać cały świat, tak naprawdę wystarczy tylko jedna osoba.
|
|
 |
|
Czasami mamy niewyobrażalne pragnienie aby zacząć całe nasze życie od nowa.
|
|
 |
|
Wolę miłość bezpieczną , upchniętą między okładkami książki , a nie tą szalejącą w sercu .
|
|
 |
|
Był kiedyś w moim życiu człowiek. Bardzo ważny. Wyjątkowy. Potrafił mnie przed wszystkim obronić, wesprzeć w niepewności i dodać wiary. Zawsze się uśmiechał na mój widok. Uważał mnie za osobę wartościową. Nigdy we mnie nie zwątpił. Wiedział kim naprawdę jestem i jak cierpię. Był w stanie zrobić dla mnie wszystko tak, jak ja dla Niego. Pokazał mi piękno. Przynosił radość w moje smutne dni. Uczył mnie życia. Był wsparciem w trudnych chwilach. Człowiek ten nie musiał zadawać pytań - On wiedział. Nigdy nie przechodził obojętnie wobec moich łez i cierpienia. Obiecywał przynieść mi gwiazdy z nieba, te najpiękniejsze i wyruszyć ze mną na koniec świata. Obiecywał, że nigdy nie odejdzie, że nigdy mnie nie opuści. Już go nie ma. Opuścił mnie. Zniknął.
|
|
 |
|
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.
|
|
 |
|
Udaję radość, której we mnie nie ma, ukrywam smutek, żeby nie martwić tych którzy mnie kochają i troszczą się o mnie. Nocą, przed zaśnięciem, odbywam ze sobą długie rozmowy, staram się odegnać złe myśli, bo byłaby to niewdzięczność wobec wszystkich, ucieczka, jeszcze jedna tragedia na tym i tak pełnym nieszczęść świecie.
|
|
 |
|
Z kostką czekolady pod językiem lubiła snuć fantazje o pięknej miłości, chłopaku z naprzeciwka i serii namiętnych pocałunków. Niestety czekolada szybko się rozpuszcza, a wraz z nimi rozpuszczają się jej marzenia.
|
|
|
|