 |
Kiedyś do mnie dotrze, że niektórych ludzi nie zatrzymam. Oni przechodzą przez nasze życie od tak, dla 'urozmaicenia'. Czasami zostają na trochę, a przez te kilka miesięcy czy nawet lat, potrafią nieźle namieszać i pozostawiają po sobie cholerny syf, który my zamiast szybko posprzątać, podlewamy milionami wylanych łez.
|
|
 |
Niektórzy ludzie uważają, że mogą wejść i wyjść z naszego życia. Jednak pewnego dnia będą zaskoczeni zamkniętymi drzwiami.
|
|
 |
- Miałaś nie palić.
- Miałeś kochać na zawsze..
|
|
 |
mam ochotę Ci przy*pierdolić. pierwszy raz w życiu jestem gotowa na to by podejść, stanąć na palcach i pierd*olnąć Ci w ten je*bany pysk na którym widnieje ten wkur*wiający uśmiech, kur*wa.
|
|
 |
czasem się zastanawiam, czy naprawdę masz mnie w dupie, czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.
|
|
 |
bo mnie już kurwa nic nie cieszy, nic, jestem wypełniona obojętnością i zrezygnowaniem,które wręcz kipi ze mnie, nie zależy mi na niczym, nie chce mi się walczyć, nie czuje takiej potrzeby, i nie myśl sobie, że to przez Ciebie, w żadym wypadku, może od Ciebie się zaczęło, ale teraz to juz zupełnie co innego .
|
|
 |
- Kto przeskrobał? Pewnie pan.. Nieładnie..
Ale proszę się nie poddawać, kobiety są dziwne... Nigdy nie przestają kochać.. Nawet drani.
|
|
 |
jesteśmy zbyt mądrzy by zrezygnować z siebie, zbyt głupi by móc naprawić błędy, zbyt dziecinni by żyć według dorosłych, moralnych zasad i zbyt dorośli by dziecinnie się zatracić.
|
|
 |
Jednak jakiś głos w głowie nakazał jej w końcu się pozbierać. Nie robić mu tej pieprzonej satysfakcji.
|
|
 |
Czasami fajnie się uśmiechać. Czasami dobrze jest się śmiać z byle czego. Położyć się i patrzeć na zachodzące słońce. A rano wstać z lekkim bólem głowy ale za to z dobrym humorem. Ale tylko czasami. Bo nie mam tak codziennie. Codziennie nie jest wyjątkowo
|
|
 |
Poza tą małą chwilą słabości teatralnie mnie to jebie.
|
|
 |
Sypiam z jednym mężczyzną, jestem zaręczona z drugim, uczuciowo zaangażowana z trzecim, w dozgonnej żałobie po czwartym. Nie mam zludzeń co do tego, jak tragicznym chaosem jest moje życie. Powiem Ci jednak, Victorze, że stałam się taka, jaką jestem, z powodu tak przerażającej miłości, że zdewastowała moją duszę.
|
|
|
|