 |
|
serce bijące w rytmie jego imienia♥. //cukierkowataa
|
|
 |
|
zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną.
|
|
 |
|
gorące cappuccino parzące dłonie, obok paczka marlboro chociaż rzucasz palenie. w głowie zamęt, jedno imię i kurwa nie wiesz co się z tobą dzieje.
|
|
 |
|
oderwać się od tego co przyziemne i wzbić się ponad granicę przeciętności.
|
|
 |
|
przez pół nocy leżałam na łóżku, a mój pokój zapełniał się pogiętymi kartkami papieru.
na początku nie mogłam opanować płaczu i każda kartka po dwóch zdaniach robiła się mokra. gdy już nie miałam sił na ronienie łez, nie potrafiłam dobrać odpowiednich słów.
słów, które by wyraziły jak cierpię, co czuję. słów, które podziękują mu za te wszystkie piękne chwile, które spędziliśmy razem. słów, które przeproszą go za to, że tak go zraniłam..
|
|
 |
|
i nagle poczułam się tak, jakby ktoś zarzucił mi na szyję pętle, która stopniowo coraz mocniej się zaciska.
|
|
 |
|
jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który zawsze możesz pójść i być pewien, że zostaniesz przyjęty. jeśli znasz choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez względu na porę, bez względu na wszystko, to znaczy że jesteś naprawdę szczęśliwym człowiekiem.
|
|
 |
|
ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. gdy wszystko będzie się sypało.
gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. wtedy najmocniej będę Cię potrzebowała.
|
|
 |
|
chodziła kilka godzin po sklepach w poszukiwaniu całej białej koszuli, kiedy wreszcie znalazła czarnym markerem napisała na niej "spierdolił mi życie. !". włożyła na swoje drobne ciało przydługawą koszulkę i dumna z siebie kroczyła pośród ludzi na mieście . // cukierkowataa
|
|
 |
|
a kiedy kładę się na twojej klatce piersiowej czuje bicie twojego serca bijące w naszym własnym rytmie < 3 //cukierkowataa
|
|
 |
|
po co tu przyszedłeś.? mówiłam ci nie chce cię widzieć.! co myślisz że ci wybaczę.? jak śmiesz przychodzić do mnie z ulubionym kwiatami chcesz mnie przekupić czy jak. ! nie myśl sobie że tym słodkim uśmiechem wszystko naprawisz. ! twoje czekoladowe oczy nie zmienią tego jak mnie zraniłeś a tym bardziej zapach twojego ciała . ! uwierz mi nie naprawisz swojego błędu po tym co mi zrobiłeś. ! //cukierkowataa na życzenie dla love.ona
|
|
 |
|
przyszedł do niej na drugi dzień po rozstaniu. siedziała pod klasą z skulonymi nogami, usiadł koło niej delikatnie przytulił i powiedział "wiem że jest ci trudno ale jesteś silna poradzisz sobie" dziewczyna podniosła głowę a w jej oczach ukazały się łzy które spłynęły po bladych policzkach. odpowiedziała mu: "idź stąd, czekają na ciebie przyjaciele i nie przejmuj się na pewno będzie inna, w końcu tego chciałeś. ja straciłam ciebie czyli całe moje życie, przyjaciele mnie opuścili bo myśleli że to ja ciebie zraniłam " dziewczyna wstała a on za nią popatrzyła mu prosto w oczy i wydobyła z siebie ostatnie słowa zwrócone do niego: "kocham cię ale mnie zraniłeś, chce żebyś zniknął z mojego życia tak będzie lepiej. dla mnie." po tych słowach ostatni raz go pocałowała odwróciła się i poszła przed siebie. a on zrozumiał że stracił ją na zawszę. //cukierkowataa - na życzenie.
|
|
|
|