 |
|
Siadam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych, którym już nie ufam.
|
|
 |
|
czuję cię.. gdzieś tam zawsze we mnie jesteś..
|
|
 |
|
kiedy ja kocham ciebie ty nie kochasz mnie...
|
|
 |
|
walcz o mnie.. walcz wtedy gdy każę ci się poddać.. walcz nawet wtedy gdy ogarnięta furią wykrzyczę że cię nie kocham.. walcz o mnie szeptami, pocałunkami, dotykiem..
|
|
 |
|
rzuciłeś we mnie garścią obojętności, prosto w serce
|
|
 |
|
Nazywasz go sowim szczęściem, chociaż to on sprawia ci najwięcej bólu
|
|
 |
|
Bóg ukrył piekło w samym środku jej serca
|
|
 |
|
zgasły Ci oczy, umilkło serce... wraz z jego odejsciem
|
|
 |
|
niszczymy niebo i robimy z niego piekło...
|
|
 |
|
nie przejmuj się.. to zabija szybko
|
|
 |
|
szukając nas gubiłam siebie
|
|
|
|