 |
|
To nie matka, ale wzięła mnie w opiekę,
Pokazała mi emocje, nauczyła być człowiekiem.
|
|
 |
|
To boli – kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie
I trudno, tak musiało być, nie mam złudzeń.
Nie mam pretensji, nie czuję nienawiści.
Wszystkiego najlepszego, obcy jest mi smak zawiści.
Mszczą się słabi.
|
|
 |
|
Istnieją myśli, których kurwa nie zniesiesz.
|
|
 |
|
Mamo, proszę, nie bój się o mnie,
Wiem, że słucham częściej serca niż rozumu i chcę żyć jak najmocniej.
|
|
 |
|
bić się o człowieczeństwo,
Wierzyć, że „my” to coś więcej, „ja” i „ty” to coś więcej.
|
|
 |
|
nie pytaj więcej co u mnie, bo mogę cię rozczarować
nie jest dobrze, chociaż wmawiam to sobie co dnia.
|
|
 |
|
oddam wam znów serce nocą słodkich snów ja już wiem, że tu jestem po coś.
|
|
 |
|
Chcę, żeby ktoś w końcu mnie pokochał. Tak naprawdę. Nie na chwilę. Na dłużej. Nie mówię na zawsze, bo "zawsze" nigdy się nie sprawdza. Na dłuższą metę, dopóki stanę się nie do zniesienia. Chcę być zaakceptowana i pokochana bezgranicznie, taką jaką właśnie jestem. Bez fałszu. Bez udawania //true true
|
|
 |
|
Mężczyzna zawsze powinien dotykać kobiety tak, jak gdyby to był pierwszy i ostatni raz
|
|
 |
|
Patrzę na Ciebie, aniołku, i tak bardzo Cię pragnę. Chcę być z tobą, słuchać Cię i do Ciebie mówić. Chcę słyszeć Twój śmiech i trzymać Cię w ramionach, kiedy płaczesz. Chcę siedzieć obok Ciebie, oddychać tym samym powietrzem, dzielić z Tobą życie. Chcę się codziennie przy Tobie budzić tak jak dziś. Po prostu chcę Ciebie // ''Wyznanie Crossa''
|
|
 |
|
Nie potrzebuje tego życia, potrzebuje tylko kogoś dla kogo mogłabym umrzeć.
|
|
|
|