 |
|
to boli jakże debilem nazywa mnie kumplem
wczoraj lubię cię Bubel dziś obrabia mi dupę
|
|
 |
|
kiedyś to wszystko rzucę i nie wrócę już bo jak tu żyć, kiedy na gardle nóż i co rusz, przyjmuję kolejne ciosy przez to czasem mam już wszystkiego dosyć
|
|
 |
|
ile można od życia w serce przyjmować ciosy?
|
|
 |
|
ostatnim słowem nakazał trwać. udowodniwszy na co go stać. na wieki wieków udał się spać, wtedy muzyka przestała grać
|
|
 |
|
Może i faktycznie coś się kończy, by coś innego się mogło zacząć. Tylko,że niektóre zakończenia odbijają się na nas zbyt mocno i nie mamy ochoty iść dalej i otwierać nowego rozdziału. /esperer
|
|
 |
|
"Nie ważne jak - ważne by dać sobie radę."
|
|
 |
|
przyjąć ten fakt, że sami robimy tu burdel.
|
|
 |
|
Jesteśmy tylko pustym echem wczorajszego szczęścia.
|
|
 |
|
Jeśli chcesz kogoś zabić, zabij to co kocha, a sprawisz że umrze on tysiąc razy.
|
|
 |
|
nienawidzę Cię za moment, w którym sprawiłeś, że w oczach stanęły mi łzy.
|
|
 |
|
całuje mnie w usta , z których zlizuje zdradę.
|
|
|
|