 |
|
Nie powiem..Miewam wątpliwości,nie wiem czy dobrze robię i często gubię się w tym co do Niego czuję.Wielka miłość?To chyba nie to.Ale od kiedy jest ze mną mam poczucie bezpieczeństwa, akceptacji i zrozumienia.Dba o mnie ,jest czuły, bywa zazdrosny w zabawny sposób,troskliwy i zabawny.Z naszych pocałunków wynikają częste napady śmiechu,ale częściej napady niepohamowanego pożądania.Dzięki niemu nie myślę o tym, który niegdyś nie potrafił zapewnić mi tego co zapewnia mi on.Czuję się piękna i kochana.Wiem,że zalezy mu,że sie stara,rozpieszcza każdym zdaniem,każdym gestem.Mam to o czym marzyłam od dawna,ale nie jestem zakochana.Chyba wyrosłam z szalonej i zwariowanej miłości.Czas na dojrzałą, pełną zrozumienia i bezpieczeństwa miłosci. Czas zacząć nowe,lepsze życie z tym,który mnie docenia i kocha.Czas na szczęśliwy rozdział w moim życiu.Bo tak.. Daje mi mnóstwo szczęścia mimo wszystko :) Trzymajcie za nas kcuki! || pozorna
|
|
 |
|
Pytasz jak się czuje. Otóż właśnie najczęściej nie czuję nic. Zupełna pieprzona pustka... Nie zależy mi na niczym, jest mi zajebiście kurwa wszystko jedno. Jakby moje życie zamieniło się w jedną wielką cholerną znieczulicę.
|
|
 |
|
aaaaaaaaaa zdany ustny angollll ! ;d ! ! ! || pozorna ;D
|
|
 |
|
~ Obiecuję, że będe. Zawsze. Tylko daj mi poczuć, że tego chcesz i potrzebujesz.
|
|
 |
|
I widziałam tą troskę w Twoich oczach gdy moje stawały się szkliste.
|
|
 |
|
Spójrz w jej oczy, przytul i nie pozwól więcej cierpieć
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie uważają, że mogą wejść i wyjść z naszego życia. Jednak pewnego dnia będą zaskoczeni zamkniętymi drzwiami.
|
|
 |
|
- Miałaś nie palić.
- Miałeś kochać na zawsze..
|
|
 |
|
mam ochotę Ci przy*pierdolić. pierwszy raz w życiu jestem gotowa na to by podejść, stanąć na palcach i pierd*olnąć Ci w ten je*bany pysk na którym widnieje ten wkur*wiający uśmiech, kur*wa.
|
|
 |
|
czasem się zastanawiam, czy naprawdę masz mnie w dupie, czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.
|
|
 |
|
bo mnie już kurwa nic nie cieszy, nic, jestem wypełniona obojętnością i zrezygnowaniem,które wręcz kipi ze mnie, nie zależy mi na niczym, nie chce mi się walczyć, nie czuje takiej potrzeby, i nie myśl sobie, że to przez Ciebie, w żadym wypadku, może od Ciebie się zaczęło, ale teraz to juz zupełnie co innego .
|
|
 |
|
- Kto przeskrobał? Pewnie pan.. Nieładnie..
Ale proszę się nie poddawać, kobiety są dziwne... Nigdy nie przestają kochać.. Nawet drani.
|
|
|
|