 |
|
W tej chwili marze o wszystkim, związanym z Tobą.
|
|
 |
|
Niech ktoś mu w końcu powie, że tylko obok niego mogę oddychać .
|
|
 |
|
Przeprosisz, a ja znów wybaczę Ci wszystko.
|
|
 |
|
Dziś mam Ciebie, nic więcej nie potrzeba już sercu.
|
|
 |
|
Czy się boję ? Tak, przeraża mnie las nocą, przeraża mnie wiatr, jesień, spadające liście, zimne
powietrze i pustka. Twój brak mnie przeraża, trzęsące się ręce, łzy na policzkach, i drżące wargi. Przeraża mnie to, że bez Ciebie zwyczajnie umieram.
|
|
 |
|
nie jestem mściwa . ja tylko lubie wynagrodzić swój ból .
|
|
 |
|
bo facet jest za męski na uczucia , za dumny , by przeprosić i za głupi by cokolwiek naprawić .
|
|
 |
|
Łatwo się zgubić, gdzieś między marzeniami
|
|
 |
|
nauczyłeś mnie kochać, potem pokazałeś, że nie warto.
|
|
 |
|
Nigdy nie traktuj mnie powaznie bo ucieknę jak spłoszony ptak!..
Nie patrz nigdy tak uważnie, bo wolności będę czuła brak!
I nie mów mi KOCHAM CIĘ , bo swobodę odbierasz tym słowem..
Ona uwięzi mnie w marzeniach.. w smudze niespełnionych obietnic!
Przytłoczysz mnie ciężarem tego słowa.. i umre uduszona odpowiedzialnością!
Badźmy szaleni i nieodpowiedzialni.. Śmiejmy się z obietnic i nie mówmy :
"na zawsze" i "Na całe życie" !!!
|
|
 |
|
czuję , że mi przeszło . ale zaczynam wątpić , gdy tylko go widzę .
|
|
 |
|
Nie kłam, że to już przeszłość, jeśli w sercu masz Go do dziś. nie mów, że to frajer, jeśli tak naprawdę myślisz o Nim w samych superlatywach. nie wmawiaj, że nie kochasz, jeśli na Jego widok serce wali Ci jak oszalałe. nie próbuj udowadniać, że jest Ci obojętny, kiedy idąc ulicą wyszukujesz Go wzrokiem. nie nawijaj, że to od początku nie miało sensu lub, że żałujesz, jeśli w myślach przeklinasz się za każde złe słowo na Jego temat. kochasz - to normalne, mała.
|
|
|
|