 |
|
odbić od tych, dla których nic nie znaczysz, nie zatęsknisz za nimi, spróbuj a zobaczysz
|
|
 |
|
rok mija i mi chyba trochę przykro mimo, że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz?
|
|
 |
|
myślisz że będzie spoko? wątpie, nie obchodzi mnie co mówisz o mnie
|
|
 |
|
żeby tym razem zebrać się w sobie, i odwrócić to wybrać niewybraną wtedy drogę
|
|
 |
|
by uciec wyobraźnią w płodną wizję, i choćby w myślach podjąć niepodjęte decyzje
|
|
 |
|
czasem słowo nic może coś znaczyć, dwoje oczy to za mało by zobaczyć
|
|
 |
|
nie zadawaj pytań jak nie chcesz słyszeć kłamstw
|
|
 |
|
miech często nie jest tym samym co uśmiech
|
|
 |
|
zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem cisze, są słowa których usta nie powinny mówić a uszy słyszeć
|
|
 |
|
proszę mnie zostaw, ze samym sobą, rozgrzebany rozdział chce złożyć na nowo
|
|
 |
|
są rzeczy nad którymi nie mamy władzy
|
|
 |
|
fałszywe mordy ,które były ze mną, dziś ich uprzejmość jest dla mnie obelgą
|
|
|
|