 |
zachwycam się chwilami jak dobrymi produkcjami
|
|
 |
dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic, bo nie chcę patrzeć na świat którego nie zdołam zmienić
|
|
 |
wszystko ma swoją drugą stronę, swoje odbicie. Lustro odbija twe oblicze a oblicze życie
|
|
 |
zbyt wielu bliskich, których tracisz w życiu szybkim
|
|
 |
nie jestem z tych, którzy łzami się dzielą
|
|
 |
szukasz celu. chcesz stanąć obok swoich bohaterów
|
|
 |
wygląda na to że twój anioł stróż został w domu
|
|
 |
niedoskonałość uczuć to doskonała zbrodni
|
|
 |
chodziłem gdzieś i wąchałem świat, do drzwi pukałem, szukałem sensu. śmiałem się, płakałem, padałem, wstawałem brat! czasem odnajdywałem konsensus
|
|
 |
nawet nieznaczny gest się liczy, a ty zacznij na siebie liczy
|
|
 |
dziś jest dziś, nie wiem na co jutro trafię
|
|
 |
wisi księżyc gdzieś ponad ulicami, na nich ludzie omotani, niby inni a tacy sami
|
|
|
|