 |
|
kolejna szansa? gościu ty chcesz komedie napisać, czy kabaret otworzyć?
|
|
 |
dziś gdzieś między wdechem, a wydechem. między uderzeniem, a bólem. między jednym a drugim, w ułamkach sekund, odnajduję szczęście.
|
|
 |
chciałabym, żeby był teraz gdzieś obok, przy mnie i tylko dla mnie, żebym mogła wtulić się w jego klatkę piersiową, a on bez zbędnych słów i uprzedzeń, zatracałby się w każdej z sekund spędzonych tuż obok mnie, mając do własnej dyspozycji nawet najmniejszy milimetr ciała. niezważając na czas, nie myśląc o jutrze i o tym co będzie za chwilę, sekundy stałyby się jakby wiecznością, tą najcudowniejszą, dzięki której sensem wszystkiego staje się jedynie istnienie, życie, w prawdzie może to niecodzienne lecz bez względu na to jak jest, wciąż wspólne. / endoftime..
|
|
 |
robisz z siebie koxa a prawda jest taka , że jak chcą ci wjebać srasz metką . | | embraacebitch .
|
|
 |
to uczucie, kiedy kilka liter tworzących jego imię, może wywołać na mordce uśmiech, w jednej chwili przywracając całkowity sens istnienia szczęścia. / endoftime.
|
|
 |
Poczuj to , zakochaj się , nie pożałujesz obiecuję .! | | embraacebitch .
|
|
 |
21:21 - buhahhahhahahahahha
|
|
 |
|
Magik nie umarł, On poszedł uczyć Boga rapu!
|
|
 |
kurwa, i boję się, że w jednej chwili możemy to spieprzyć, nieoczekiwanie wszystko może stracić sens, a ja po raz kolejny mogę Cię stracić, nagle stać się dla Ciebie przeszłością, tą niewartą jakichkolwiek wspomnień. / endoftime.
|
|
 |
Rozjebałeś mi życie ! . Podnieciłeś się tym ? . To teraz wypierdalaj , bo zaraz ja ci rozjebie ale twój krzywy ryj . | | embraacebitch .
|
|
 |
Jebać frajerów , którzy chcą zabłysnąć przed kumplami , pokazać się przed innymi laskami , rozjebać ci życie , poużywać sobie a później zostawić jak dziwkę | | embraacebitch
|
|
 |
Suko poproś swoją mamusie aby zakupiła ci trumnę, bo jak cię spotkam na połamaniu kości się nie skończy . | | embraacebitch
|
|
|
|