 |
|
nie zrobiłam dziś makijażu, chodzę po domu w pobrudzonej koszulce
kilka łez kręci się na końcach rzęs
o czymś marzę, ale jeszcze nie umiem tego sprecyzować.
|
|
 |
|
wyciągnij do mnie rękę, gdy upadnę
gdy nie będę miała siły wstać,
spraw żebym kiedyś znowu zaczęła się śmiać.
|
|
 |
|
czasem zapominam, ale czasem też mi się to nie udaje.
|
|
 |
|
wystarczy ułamek sekundy, jedna chwila a Nasze wspólne marzenia i sny, mogą tak po prostu prysnąć, jak bańka unosząca się gdzieś na wietrze. pytasz dlaczego? spójrz na to z tej strony, uczucia, których nie doceniasz i o które nie dbasz, z czasem tak po prostu wypalają się, bez konkretnego powodu stają się dla Nas niczym, chociaż kiedyś były najważniejsze, czymś czym oddychaliśmy razem, każdego dnia. | endoftime.
|
|
 |
|
Tysiąc razy większe źrenice.
|
|
 |
|
Kiedy będzie już wiadomy, koniec świata, powiem 'Kurwa, wreszcie!'
|
|
 |
|
Rahim - Nie wiem, czy Magik sie tego spodziewał. Fokus - On sie wielu rzeczy spodziewał, stary. // Paktofonika. przewodnik krytyki politycznej.
|
|
 |
|
prosto z serca ci obiecuję, dotrwam do końca.
|
|
 |
|
Żałować mam czy śmiać się, że czegoś tutaj nie ma?
|
|
 |
|
dziś żaden dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
nie mam czasu na dzień, nie mam chęci na noc.
|
|
 |
|
nie warto życia przespać czy przećpać.
|
|
|
|