 |
|
najgorzej jest jak się coś zgubi. wiesz, telefon, kasę, albo takie tam, zaufanie.
|
|
 |
|
pragnę co noc zasypiać ze smakiem jego warg tak przypadkiem pozostawionym na mych, a rano otwierając powieki widzieć uśmiech, ten najsłodszy i za razem najpiękniejszy, dedykowany tylko mi. | endoftime.
|
|
 |
|
nie moge powiedziec że jestem szcześliwa,
ale moge powiedziec że dąże do szcześcia ze łzami w oczach.
|
|
 |
|
przepraszam, że często przeklinam,
dużo palę
i jestem kłótliwa.
przepraszam, że nie jestem pierwszą lepszą, która wskoczy Ci do łóżka.
przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą znajomość,
rozkochałam Cię do granic możliwości.
przepraszam, że mi zależy.
przepraszam, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie.
przepraszam, że kocham.
|
|
 |
|
nie musze używać siły. słowami ranię jak nikt.
|
|
 |
|
Twoje imię już nigdy nie przejdzie obojętnie
obok mojego ucha.
|
|
 |
|
bo gdy jesteś zakochany,
wszystko wydaje się być znakiem.
myślisz, że uśmiecha się do Ciebie,
że to na ciebie zerka kątem oka,
że to nie zbieg okoliczności, iż po raz kolejny
mijacie się dziś na ulicy.
wpadasz na niego w sklepie,
w szkole, u lekarza.
to znak - myślisz naiwnie.
|
|
 |
|
chciałabym aby wiedział, że choć tak krótką, to jednak najcudowniejszą definicją mego szczęścia jest właśnie jego imię. | endoftime.
|
|
ol.l dodał komentarz: do wpisu |
26 listopada 2011 |
 |
|
Właśnie tak się czuję, nie potrafię temu zaprzeczyć,
ale muszę odpuścić.
|
|
|
|