 |
|
a pod choinkę, bez zbędnych opakowań, świątecznych papierów, lśniących wstążek czy wielkich, czerwonych kokard, zawiązanych na czubkach każdego z prezentu, wystarczysz mi Ty. / endoftime.
|
|
 |
|
nie wierzę w słowa 'jesteś ładna', będzie dobrze i kocham Cię. trzy największe kłamstwa w XXI wieku.
|
|
 |
|
kochaj tak, jak gdyby miałaby to bys ostatnia czynnosc
w Twoim życiu, płacz tak jakby każda łza miała przyniesc
Ci ostatnie uczucie ulgi w Twoim istnieniu, mów słowa
jakie chciałabyś wypowiedziec przed samym końcem
i niczego nie żałuj.
|
|
 |
|
kurwa kiedyś w końcu zapomnę.
|
|
 |
|
nienawidzę, kiedy mierzysz mnie wzrokiem delikatnie przygryzając wargę. kiedy moje usta krzyczą o dotyk Twoich. / abstracion.
|
|
 |
|
taka sobie ja, zawsze między jutrem a wspomnieniem.
|
|
 |
|
mam Cię tam
gdzie światło nie dociera
ewidentnie.
od teraz.
|
|
 |
|
dla mnie w tym mieście
miejsca zabrakło
zabrakło przyjaciół
i sensu zabrakło.
|
|
 |
|
serce powoli wystukiwało swój rytm
spragnione miłości, walczyło o przetrwanie.
|
|
 |
|
łzy same spływały ciurkiem po suchych, martwych policzkach.
po kryjomu ocierałam je białą chusteczką i mocno ściskałam w dłoni.
nic nie mówiłam. było zbyt głośno. zresztą słowa nie były potrzebne.
|
|
 |
|
'lubię o Tobie śnić, bo chociaż wtedy jestem blisko Ciebie..' ~ Goferowe.
|
|
 |
|
gdy na pocięte ręce wysypuje kilo soli
|
|
|
|