 |
jest chujowo, ale przynajmniej stabilnie...
|
|
 |
Chociaż non stop mówią "czas leczy rany", proszę Cię zamilcz nie przypominaj co było między nami!
|
|
 |
Nie pierdol mi proszę o sile działania czasu...
|
|
 |
5 lat i 5 miesięcy nie ma Ciebie . wiedziałam , że przejdę przez ciężkie chwile , ale myślałam , że uda mi się kiedyś poukładać życie , żyć , zwyczajnie żyć . dziś mija 5 lat i 5 miesięcy, kiedy odebrałeś sobie życie , chyba nie wiedziałeś, że zabierasz mnie razem z sobą , bo ja pomimo upływu czasu ciągle tkwię z tą pieprzoną białą różą nad Twoją trumną , dla mnie ciągle pada tamten deszcz, który zmywał moje łzy . nie dałam rady , minęło kilka lat ja nie potrafię iść na przód . siedzę z różańcem w ręku, zachłystuję się łzami i błagam Boga o cud choć przestałam mu ufać kiedy pozwolił ci odejść z tego świata .
|
|
 |
tęsknota rozwala mi serce.
|
|
 |
mam Ci powiedzieć co u mnie? szczerze? szczerze jestem w totalnej rozsypce, czuję się gorsza od każdego innego człowieka, czuję się nic nie warta, czuję, że nie wiem po co żyję, nie wiem dla kogo, bo czuję, że jestem zupełnie sama. czuję się nikim, zerem, czuję się niepotrzebna, czuję, że jestem jakąś pomyłką. zaczynam nienawidzić samą siebie. więc .. u mnie ok, jakoś leci.
|
|
 |
nieważne, że minęlo już tyle czasu, ja nadal Go kocham. mówiłam Ci to prawdziwa miłość, czułam to od początku, a prawdziwa miłość to taka na wieki, wbrew wszystkiemu.
|
|
 |
nie powinno tak być. w takie święto powinniśmy iść wieczorem razem na spacer po cmentarzu i podziwiać światło płonących zniczy. nie powinno tak być, że ja w takie święto muszę stać nad Twoim grobie. nie powinno!
|
|
 |
cześć Skarbie - powiedziała z uśmiechem i łzami w oczach kładąc znicz na Jego grobie ..
|
|
 |
chce Ci dać co najlepszego mam w sobie, nie wiem dlaczego to robie.
|
|
 |
nie chcę tak żyć. nie umiem. jestem nieszczęśliwa. nie mam już sił. poddałam się i upadam coraz niżej każdego dnia.
|
|
 |
wracając późnym zimowym wieczorem do domu, kiedy wokół była tylko ciemność i okropne zimno doszła do wniosku, że jest pusta bez miłości do Niego, mimo, że była to miłość nieszczęśliwa, ale była. teraz nie miała już nic. pustkę i bezsens każdego dnia.
|
|
|
|