 |
|
chciałbym umieć jej pokazać tą miłość, którą czuje nawet teraz mocniej niż na początku.
|
|
 |
|
Zasłonięte okno, bit w tle, ściśnięte gardło. Brak snu, brak znów, bo czegoś w życiu zabrakło
|
|
 |
|
a jeśli umrę dzisiaj w nocy , ilu ludzi będzie to obchodzisz ? ilu z nich , dowiedziawszy się o samobójstwie zawsze uśmiechniętej dziewczyny ,upadnie na ziemię , będzie jęczeć , płakać , krzyczeć , że chce mnie z powrotem ? ilu osobom będzie mnie żal ? ile osób po mojej śmierci będzie kochać mnie bardziej ,
a ile mniej ? powiedz mi , proszę .
|
|
 |
|
Słowa nie oddają tego ile waży strata, kocham cię najmocniej, zaraz wracam.
|
|
 |
|
Kiedy odejdę na pewno będzie mi lepiej - nie zaprzeczaj. Nie będę już czuć, kochać, cierpieć - nie będzie mnie, ani moich uczuć. Wtedy będę szczęśliwa. Może gdzieś tam po drugiej stronie odnajdę wszystko to, czego brak mi tutaj. Proszę tylko byś wybaczył mi te decyzję i zrozumiał ją, czytając list, który właśnie piszę. Zrozum, że nie mogę dłużej tak żyć. Że to dla mnie za trudne. Zbyt dużo razy widziałam jak umiera miłość i zbyt wiele razy walczyłam z samotnością podczas chłodnych wieczorów. Nie potrafię już udawać, że nic nie czuję, a moje serce nigdy nie zostało okaleczone przez ciemną stronę miłości. Blizny nie znikają, a życie nieubłagalnie przemija. i niech przemija dalej.. ale już beze mnie./antra
|
|
 |
|
tylko Ty się liczysz nie obchodzi mnie reszta, jesteś przyszłym tatą mojego dziecka
|
|
 |
|
obiecuję sobie, dla siebie, dla własnego dobra, nie ulegnę nigdy wiecej jego oczom, nie oddam znów siebie, przecież wiem jaki jest, przecież wiem, że chce mnie tylko na chwilę, obiecuję to sobie, a jeśli ulegnę to przynajmniej wtedy muszę zamienić serce w kamień, by nic nie czuć.
|
|
 |
|
4 i pół roku temu. godzina 18.35. moje życie zmieniło się na zawsze. moje serce wtedy zamarło. ludzie mówią czas leczy rany, nieprawda. takich ran nic nigdy nie wyleczy. kiedy tracisz najbliższą osobę na zawsze tracisz swoje życie, siebie, wszystko i żaden czas tego ci nie wróci.
|
|
 |
|
"To co odeszło już nie wróci. Stracony czas,żałujesz? -nie musisz. Co było wczoraj to przeszłość, pierdol. Stawiam na jutro postawisz ze mną?"
|
|
|
|