głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xdzaczarowanaxd

  za dużo w nas złości  bezradności aby zmienić tu cokolwiek kochanie więc odpuśćmy i pozwólmy sobie na stworzenie czegoś innego  może nie lepszego ale osobnego.   abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` za dużo w nas złości, bezradności aby zmienić tu cokolwiek kochanie więc odpuśćmy i pozwólmy sobie na stworzenie czegoś innego, może nie lepszego ale osobnego. / abstractiions.

  z pewnością nic się nie zmieni  jeśli sami nie będziemy dążyć do zmiany.   abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` z pewnością nic się nie zmieni, jeśli sami nie będziemy dążyć do zmiany. / abstractiions.

To nie prawda  że życie nie ma sensu! Zawsze jest jakiś cel  jakaś choćby malutka kropelka nadziei na lepsze jutro!   Wiem dziwnie jest czytać te słowa ze świadomością  że Ja je napisałam. Przecież zaledwie niecałe 2 tygodnie temu to ja pisałam  że życie nie ma sensu  że chcę skończyć to cierpienie  że najchętniej zasnęłabym na wieczność i nigdy więcej nie patrzyła na ludzi  świat  problemy. Przyznam się było źle  lecz nie do tego stopnia jaki sobie uświadamiałam. Nie zdawałam sobie wtedy sprawy z tego  że otaczają mnie ludzie  którym na mnie zależy. Nie mówię tutaj o rodzicach  bo oni nie wiedzą o połowie moich problemów szczerze to o większości . Wspominam tutaj o tych kilku osobach  które mogę wyliczyć na palcach jednej dłoni. Przyjaciele. Tak teraz na nowo wierzę w przyjaźń. ♥ I wiem  że zawsze jest powód by żyć. Liczy się każdy  nawet ten najmniejszy  D :  ♥

moniica dodano: 10 grudnia 2012

To nie prawda, że życie nie ma sensu! Zawsze jest jakiś cel, jakaś choćby malutka kropelka nadziei na lepsze jutro! - Wiem dziwnie jest czytać te słowa ze świadomością, że Ja je napisałam. Przecież zaledwie niecałe 2 tygodnie temu to ja pisałam, że życie nie ma sensu, że chcę skończyć to cierpienie, że najchętniej zasnęłabym na wieczność i nigdy więcej nie patrzyła na ludzi, świat, problemy. Przyznam się było źle, lecz nie do tego stopnia jaki sobie uświadamiałam. Nie zdawałam sobie wtedy sprawy z tego, że otaczają mnie ludzie, którym na mnie zależy. Nie mówię tutaj o rodzicach, bo oni nie wiedzą o połowie moich problemów(szczerze to o większości). Wspominam tutaj o tych kilku osobach, które mogę wyliczyć na palcach jednej dłoni. Przyjaciele. Tak teraz na nowo wierzę w przyjaźń. ♥ I wiem, że zawsze jest powód by żyć. Liczy się każdy, nawet ten najmniejszy ;D :) ♥

Od czasu do czasu potrzebuje wylać z siebie nadmiar wody w postaci łez. Najlepiej przychodzi mi to nocą. Kiedy mrok i cisza ogarniają świat  ja chowam głowę w poduszkę i cichutko łkam. Robię to tak  by nikt nie słyszał. Nie chcę obarczać ludzi moimi problemami. Ja wolę przetrzymać wszystko w sobie i nie dopuszczać do moich spraw ludzi z zewnątrz. Jestem  przynajmniej upieram się przy tym  samodzielna  umiem sama radzić sobie z problemami. Ale prawda jest inna. Jestem słaba  beznadziejna. Mimo  że powtarzam innym  że wszystko sie ułoży i będzie dobrze  to sama w to nie wierze. Wmawiam całemu światu kłamstwo i staram się okłamywać samą siebie...

moniica dodano: 10 grudnia 2012

Od czasu do czasu potrzebuje wylać z siebie nadmiar wody w postaci łez. Najlepiej przychodzi mi to nocą. Kiedy mrok i cisza ogarniają świat, ja chowam głowę w poduszkę i cichutko łkam. Robię to tak, by nikt nie słyszał. Nie chcę obarczać ludzi moimi problemami. Ja wolę przetrzymać wszystko w sobie i nie dopuszczać do moich spraw ludzi z zewnątrz. Jestem (przynajmniej upieram się przy tym) samodzielna, umiem sama radzić sobie z problemami. Ale prawda jest inna. Jestem słaba, beznadziejna. Mimo, że powtarzam innym, że wszystko sie ułoży i będzie dobrze, to sama w to nie wierze. Wmawiam całemu światu kłamstwo i staram się okłamywać samą siebie...

Boje się  że powoli Go tracę  stacza się  traci kontrolę nad życie. Szuka pocieszenia w codziennym 'płynięciu zielonym wodospadem  i co weekendowym upijaniem się. Problemy przytłaczają Go coraz bardziej i nie pozwalają się podnieść. Z każdym tygodniem jest coraz gorzej. Nie mogę pozwolić  by to pierdolone świństwo zabrało mi Przyjaciela! Muszę walczyć z tym  lecz nie wiem jak. Załamuję ręce widząc w jakim stanie wraca do domu w każdą sobotnią noc... Podpowiedzcie mi co mam zrobić  bo moja wola walki jest ogromna  lecz nie potrafię dotrzeć do Niego w taki sposób by to poskutkowało...!

moniica dodano: 10 grudnia 2012

Boje się, że powoli Go tracę, stacza się, traci kontrolę nad życie. Szuka pocieszenia w codziennym 'płynięciu zielonym wodospadem" i co weekendowym upijaniem się. Problemy przytłaczają Go coraz bardziej i nie pozwalają się podnieść. Z każdym tygodniem jest coraz gorzej. Nie mogę pozwolić, by to pierdolone świństwo zabrało mi Przyjaciela! Muszę walczyć z tym, lecz nie wiem jak. Załamuję ręce widząc w jakim stanie wraca do domu w każdą sobotnią noc... Podpowiedzcie mi co mam zrobić, bo moja wola walki jest ogromna, lecz nie potrafię dotrzeć do Niego w taki sposób by to poskutkowało...!

  pokażę  że jestem silniejsza. Nie będziesz mnie miał po raz setny. Nie pozwolę na to  abyś trzymał moją rękę  dłońmi które codziennie skręcają kilogramy zielonego ścierwa. Nie oddam Ci moich ust  abyś mógł czuć tą cholerną miłość we mnie. Poczekam  aż w końcu mi przejdzie i sama dojdę do tego  że nic nie jesteś wart. Poczekam i wtedy wreszcie pozwolę sobie na szczęście.   abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` pokażę, że jestem silniejsza. Nie będziesz mnie miał po raz setny. Nie pozwolę na to, abyś trzymał moją rękę, dłońmi które codziennie skręcają kilogramy zielonego ścierwa. Nie oddam Ci moich ust, abyś mógł czuć tą cholerną miłość we mnie. Poczekam, aż w końcu mi przejdzie i sama dojdę do tego, że nic nie jesteś wart. Poczekam i wtedy wreszcie pozwolę sobie na szczęście. / abstractiions.

  dalej tak nie dam rady  nie wytrzymam. Nie zdołam już dłużej kochać tego samego  zimnego sukinsyna  nie już czwarty rok. Przecież to wszystko nie ta miało wyglądać. Nie tak wyobrażałam sobie moje obecne życie. On miał być tylko chwilą wyszło na to że był złą chwilą  ale nie ważne. Wiem  że nie miał pozostać w moim sercu na aż tak długo. Nie mam ochoty zastępować sobie jego innymi mężczyznami  tym bardziej że mi to nie wychodzi. Tylko dlaczego zraniłam przy tym faceta  dla którego na prawdę znaczę więcej niż wszystko? Kurwa dlaczego?!    abstractiions.

abstractiions dodano: 10 grudnia 2012

` dalej tak nie dam rady, nie wytrzymam. Nie zdołam już dłużej kochać tego samego, zimnego sukinsyna, nie już czwarty rok. Przecież to wszystko nie ta miało wyglądać. Nie tak wyobrażałam sobie moje obecne życie. On miał być tylko chwilą wyszło na to że był złą chwilą, ale nie ważne. Wiem, że nie miał pozostać w moim sercu na aż tak długo. Nie mam ochoty zastępować sobie jego innymi mężczyznami, tym bardziej że mi to nie wychodzi. Tylko dlaczego zraniłam przy tym faceta, dla którego na prawdę znaczę więcej niż wszystko? Kurwa dlaczego?! / abstractiions.

Ajmi ♥ teksty stryczu dodał komentarz: Ajmi ♥ do wpisu 10 grudnia 2012
i chodź wiem ze nic do mnie nie czujesz lubię gdy piszesz to swoje słodkie   znów mnie zdradzasz  bo zobaczyłeś  że jakiś koleś próbuje zając twoje miejsce ..   stryczu

stryczu dodano: 10 grudnia 2012

i chodź wiem ze nic do mnie nie czujesz lubię gdy piszesz to swoje słodkie " znów mnie zdradzasz" bo zobaczyłeś, że jakiś koleś próbuje zając twoje miejsce .. | stryczu

♥ teksty stryczu dodał komentarz: do wpisu 10 grudnia 2012
Nie obchodzi mnie już to  że swoją obojętnością ranie innego chłopaka. Teraz dla mnie jest ważne żebyśmy przypadkiem się spotkali. Byłabym wtedy najszczęśliwszą osobą na świecie. Proszę  odezwij się. Daj mi jakiś znak Bo już nie wytrzymuję tej cholernej ciszy i braku ciebie.   mysletylkootobie

stryczu dodano: 10 grudnia 2012

Nie obchodzi mnie już to, że swoją obojętnością ranie innego chłopaka. Teraz dla mnie jest ważne żebyśmy przypadkiem się spotkali. Byłabym wtedy najszczęśliwszą osobą na świecie. Proszę, odezwij się. Daj mi jakiś znak Bo już nie wytrzymuję tej cholernej ciszy i braku ciebie. / mysletylkootobie
Autor cytatu: kinia10107

nie zapraszam chłopaka do domu bo boję się  że siostra wyrwie go na monte.

stryczu dodano: 10 grudnia 2012

nie zapraszam chłopaka do domu bo boję się, że siostra wyrwie go na monte.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć